artykuly-130 lat po Ceynowie
Losowe zdj?cie
Latarnia morska w Rozewiu
Pomerania
Wygl?d strony

(2 skórki)
Kaszëbskô Jednota | www.kaszebsko.com
Stowarzyszenie Osób Narodowo?ci Kaszubskiej

130 lat po Ceynowie
Author: s_ch_ (cholcha at wp dot pl)
Published: 25.06.2011
Rating 1.67
Votes: 3
Read: 4734 times
Article Size: 23.32 KB

Printer Friendly Page Tell a Friend

Wraz ze ?mierci? zacz??o si? drugie „?ycie” Floriana Ceynowy, równie owocne jak pierwsze. Ale gdyby „budziciel” Kaszubów przed ?mierci? dokonywa? bilansu swego ?ycia, musia?by on wypa?? nienadzwyczajnie.

Przyszed? za szybko, a ?y? za krótko. By? sam, a Kaszubi trwali pogr??eni w wiecznej drzemce, w któr? on te? w?a?nie zapada?. Prócz zdj?? i wspomnie? zosta?y po nim jego publikacje i idee, niepopularne i krytykowane. Ale paradoksalnie w?a?nie ta krytyka – co zauwa?y? Jan Karnowski – pozwoli?a im przetrwa?.

Nazwisko Ceynowy do?? d?ugo wi?zano z tzw. kwesti? statusu j?zyka i narodu kaszubskiego. Trafi?o ono m.in. do „S?ownika j?zyka pomorskiego, czyli kaszubskiego” S. Ramu?ta (1892), kilku wydawnictw encyklopedycznych oraz prac naukowych (polskich i rosyjskich) i publicystycznych, jak s?awetna „Idea s?owia?ska na Kaszubach. Szkic historyczny” Konstantego Ko?ci?skiego (1908). Razem z ks. Gustawem Pob?ockim zaj?? si? on po?miertnym zwalczaniem s?awoszanina i jego „dziwnego post?powania”, „pomys?ów separacyjnych” oraz „strawy duchowej jadem zatrutej”, któr? mia?y by? jego pisma. Chodzi?o o walk? z klerem i publikowanie rzekomo wulgarnych powiedze? i przys?ów kaszubskich (typu „Jô wlôz w rzëc, a góvno wëpad?o” czy „Chto pjrdzi, ten zdrovjè cvjrdzi, a chto bzdzi, ten do djôb?a zdrzi”), na których istnienie Ceynowa nie mia? przecie? wp?ywu. Ubocznym efektem pracy tych autorów sta?a si? wspomniana niezamierzona popularyzacja ich „wroga”.
Jak dobrze wiemy, Hieronim Derdowski nie przej?? idei Ceynowowskiej, ale nie da? zgin?? j?zykowi i literaturze kaszubskiej. Od niego za? prowadzi ci?g?a linia do Aleksandra Majkowskiego, czytelnika jego utworów. On to by? mo?e ju? w pierwszym numerze „Gryfa” replikowa? na zarzuty Ko?ci?skiego, recenzuj?c (anonimowo) jego ksi??eczk?.
Mo?na przyj??, ?e Majkowski samodzielnie doszed? do zbli?onych konkluzji co „budziciel”, wi?c „odkrycie” Ceynowy by?o dla niego tylko kwesti? czasu. Po za?o?eniu Towarzystwa M?odokaszubów, zebraniu grona dzia?aczy i publicystów oraz uruchomieniu „Gryfa” nazwisko pierwszego spo?ród Kaszubów ju? trwale tkwi?o w ?wiadomo?ci m?odego nast?pcy Ceynowy i osób z jego kr?gu. We wspomnianej recenzji podsumowa? biografi? Ceynowy nadzwyczaj wtedy – i jeszcze d?ugo potem – aktualnymi s?owami: „Za swe b??dy odpokutowa? ci??ko, gdy? ?y? dosy? d?ugo, a?eby patrzy? na bezowocno?? swej pracy. Mamy nadziej?, ?e przysz?y czas oceni go sprawiedliwiej od autora broszury”. Sam Majkowski po?wi?ci? Ceynowie wiele miejsca w swych ówczesnych artyku?ach w „Gryfie”.
Do popularyzacji Ceynowy na pewno przyczyni? si? Jan Karnowski, publikuj?c „Bibliografi? Kaszubsko-Pomorsk?” („Gryf” 1909), z której da?o si? bez trudu wywnioskowa? o jego miejscu w kulturze Kaszub: 12 pozycji (plus 4 nieistniej?ce). „Gryf” opublikowa? niebawem (w numerze i w samodzielnej nadbitce) rozpraw? doktorsk? Ceynowy, Karnowski za? kontynuowa? swe studia, których g?ównym owocem jest szkic „Dr. Florjan Ceynowa”, pisany pono? w (a mo?e od?) 1917 r., drukowany w l. 1921–22, a potem we fragmentach przedrukowywany i lekko uzupe?niany, m.in. na ?amach „Mestwina”. Do niedawna by? to jedyny tak obszerny materia? biograficzny o doktorze z Bukowca.
Karnowski pieczo?owicie zebra? dost?pne wtedy okruchy ?yciorysu Floriana Ceynowy, rzucaj?c je na szersze t?o kulturowo-historyczne. Poprzedza i przerywa biografi? opisem bada? naukowych nad Kaszubami i sytuacji kulturalno-politycznej na Pomorzu ok. 1848 r., obficie rekapituluje wcze?niejsze publikacje w „Gryfie”, m.in. ks. Pob?ockiego i W?adimira A. Francewa, a potem detalicznie – cho? po wierzchu – omawia pisma Ceynowy. Przytacza list do ks. Franciszka Malinowskiego i rozprawk? pt. „Beispiele” (Przyk?ady), mimo tytu?u – b??dnego zreszt? – ca?? po kaszubsku. Materia?y te mia? pono? „odkry?” podczas kwerendy w pozna?skiej bibliotece, jednak druga z nich pokrywa si? ze wst?pem do gramatyki kaszubskiej, który Ceynowa wys?a? onegdaj do Petersburga.
Biografii wielkiego Floriana w tek?cie Karnowskiego jest niewiele, ale warto?? jego pracy podnosi w?a?nie ten bardzo szczegó?owy „Katalog pism Ceynowy” z uwagami odredaktorskimi. Mo?na z niego wywnioskowa?, jaki by? zasi?g oddzia?ywania pism „budziciela”, które w wi?kszo?ci przetrwa?y i kurzy?y si? na pó?kach ksi?gozbiorów. Szczegó?owy przegl?d katalogów móg?by o nich wiele powiedzie?.
Karnowski po?wi?ci? Ceynowie kilka wierszy, w tym „Rozmyszlanie Cênov?”, zawarte w „Nôwotnych Spiéwach” (1910), a potem rozbudowane. W usta Ceynowy wstawi? tam równie? w?asne my?li, np. „Cied? przy?dze rôz ta chjéla, / ?e i t?, mój bi?dny ludze, / Przetrzesz ocz? pozaspané, / O-przestaniesz patrzec w dó??”. Fragmenty ?yciorysu Floriana Ceynowy Karnowski przypomina? regularnie w czasopismach, z którymi wspó?pracowa? („Mestwin”, „Gryf”), jego osob? umie?ci? te? w swych pracach literackich.
Pod koniec lat 20. ?yciorys i podobizna Ceynowy trafi?y do kalendarza dla ludu kaszubskiego pt. „Vjérni Naszi?c” na rok 1930, gdzie napisano, ?e by? on „pjerszi, chtëren pjisô? po kaszëbsku”, oraz „postanovji? robjic dlô svojého lëdu kaszëbskjého, za chtërnim dot?d njicht s? nje ji?teresovô?”. Wydawnictwo to mia?o pewne wzi?cie, wi?c i Ceynowa móg? za jego pomoc? trafi? pod niektóre kaszubskie strzechy.
Natomiast na szersz? skal? spopularyzowali „budziciela” dopiero dzia?acze Zrzeszenia Regjonalnego Kaszubów, m.in. obchodz?c 50. rocznic? jego ?mierci (1931), upami?tnion? popularnym drzeworytem Stanis?awa Brz?czkowskiego. Na ?amach za?o?onego dwa lata pó?niej pisma „Zrzesz Kaszëbskô” o Ceynowie pisali m.in. Ferdynand Bieszk, Stefan Bieszk, Aleksander Labuda, Aleksander Majkowski, Jan Rompski i Leon Roppel. Cz?sto przedrukowywany wiersz „Do Florjana Cënovë”, z pami?tnym wersem „Tvoje ca?o w grobje...”, pierwotnie drukowany w „Gryfie Kaszubskim” wiosn? 1932 r., opublikowa? tam w 1934 r. Jan Trepczyk. S. Bieszk, wykszta?cony filolog klasyczny, zaj?? si? t?umaczeniem pracy doktorskiej F. Ceynowy, które jednak ukaza?o si? dopiero w 1983 r. i jest praktycznie nieznane.
Temat „Ceynowa a »Zrzesz«” jest bardzo szeroki i urozmaicony. Ju? w numerze 2 (a trzecim wydanym) z 1933 r. znajdujemy krótki ?yciorys „budziciela” z nawi?zaniami do sytuacji bie??cej. Potem Ceynowa schodzi na dalszy plan, gdy? pismo zajmowa?o si? dzia?alno?ci? para- (lub nawet otwarcie) polityczn?. Po pora?ce na tym froncie i skupieniu si? na pracy kulturalnej znów czytamy w „ZK” o s?awnym s?awoszaninie. Zbiega si? to z wielocz??ciow? publikacj? wst?pu do Ramu?towego s?ownika (1933–34), gdzie badacz oczywi?cie komplementuje Ceynow?.
W?ród tekstów „ZK” z rocznika 1934 natrafiamy na krótki esej Aleksandra Majkowskiego „Dwa pr?dy”, w którym o wielkim Florianie pisze on jako o „siewcy, który ziarno rzuci? w rol?”, a sam „rzuci? si? na ca?opalenie dla wielkiej idei”. Nie da si? wywnioskowa? z tego, czy i jak dok?adnie Majkowski zna? jego pisma; w po?miertnym artykule pt. „M?odokaszebji” (polskim, mimo kaszubskiego tytu?u) czytamy, ?e „Cejnowa by? raczej politykiem i spo?ecznikiem”, a „talentu pisarskiego” nie mia?. Jest w tym wiele racji, cho? tak? opini? mo?na wyda? i bez dog??bnej lektury. Sk?din?d wiemy, ?e niektóre wydawnictwa Ceynowy znajdowa?y si? w ksi?gozbiorze najwi?kszego M?odokaszuby.
Najwi?ksz? „zadym?” w omawianym temacie spowodowa?... Leon Roppel! Na pocz. 1938 r. opublikowa? w „Zrzeszy” dwucz??ciowe „Przyczynki do recenzji” biogramu Ceynowy w „Polskim S?owniku Biograficznym”. Napisa? go ks. Alfons Ma?kowski, opieraj?c si? na archaicznym materiale oraz wykazuj?c spor? niestaranno?? i nieobiektywizm. Powtórzy? nieudokumentowane oskar?enie o branie rosyjskich „rubelków”, a z faktu, ?e Ceynowa drukowa? swe pisma u niemieckich drukarzy, wyci?gn?? wniosek, ?e i za niemieckie pieni?dze! (Nawet je?li tak by?o, co jest raczej nieprawdopodobne, to te fundusze posz?y na s?uszne cele.) Recenzent mia? wi?c racj?, ale m?odego wtedy Roppla wszyscy ostro skrytykowali (równie? „ZK”!), a rok pó?niej on sam odci?? si? od swego tekstu!
Sta?o si? to na ?amach wejherowskiej „Klëki”, której Leon Roppel, wtedy student z Krakowa, by? podpor?. Pismo oczywi?cie nie podziela?o filozofii Ceynowy, wi?c o nim pisa?o ma?o i raczej krytycznie. Przedrukowa?o w?a?ciwie tylko wiersz „Swi?toszek” z jego zbioru, nie podaj?c autora, a potem da?o s?awetny artyku? Roppla „Dr Florian Cenôwa na miar? s?owia?sk?”. Zawar? on w nim dwa rzekome listy Ceynowy do Ramu?ta, które mia? jakoby odnale?? w Krakowie. Poda? je jednak w odmiennej pisowni i by? mo?e przeredagowa?, o ile ich w ogóle w ca?o?ci nie napisa?, bo mia? „zakr?tk?” do mistyfikacji. Zawieraj? one par? do?? infantylnych ust?pów oraz niezgodny z wersj? Derdowskiego opis ich kontaktów. Oficjalnie jednak nikt ich nie kwestionuje.
„Sytuacja” Ceynowy zmieni?a si? znacznie po wojnie. Powia? inny „wiatr”, pojawili si? nowi badacze, m.in. Lech B?dkowski, Andrzej Bukowski i Tadeusz Cie?lak. Ten ostatni w 1949 r. napisa? d?ugo aktualne podsumowanie biografii doktora: „Jego post?pki i pogl?dy wywo?ywa?y i wywo?uj? szereg diametralnie ró?nych s?dów, a ca?y szereg wa?nych okresów jego ?ycia czeka na ostateczne, obiektywne opisanie”.
Specem od Ceynowy og?osi? si? wtedy Andrzej Bukowski. Wyda? m.in. broszur? „Florian Cenowa – twórca regionalizmu kaszubskiego” (1947), pope?ni? ponad 20 artyku?ów i rozpraw o „budzicielu”, a przez ca?e ?ycie zapowiada? publikacj? jego biografii. Takowa pono? zosta?a napisana, ale jednak si? nie ukaza?a. Pewnym podsumowaniem wysi?ków Bukowskiego jest has?o o Ceynowie w „S?owniku biograficznym Pomorza Nadwi?la?skiego” (1992), podaj?ce w zasadzie JEGO wersj? ?yciorysu s?awnego dzia?acza.
Wersja ta ró?ni si? w kilku detalach (lata m?odzie?cze, studia) od bardziej obiektywnych opracowa?, ale jest cz?sto powielana w publikacjach oraz w internecie. Trzeba te? zauwa?y?, ?e pogl?dy profesorskie nie by?y niezmienne i np. po wojnie obstawa? on przy pisowni nazwiska „budziciela” jako „Cenôva”, gdy? tak pod koniec ?ycia wielki Florian sam si? najcz??ciej podpisywa?. Ok. 1954 r. zmieni? zdanie i z wysoko?ci naukowej katedry dopu?ci? dwie pisownie: „Cenôva” i „Ceynowa”, sam za? zacz?? stosowa? niemal wy??cznie t? drug?!
Mimo licznych deklaracji i zapewnie? doktor (potem profesor) Bukowski raczej nie wnika? w pisma Ceynowy, a skupia? si? na jego ?yciorysie i sylwetce ideologicznej. Bada? rodzinn? wie? i m?ode lata Ceynowy, opisa? jego epizod powsta?czy, og?osi? pewne archiwalia, akcentowa? kontakty naukowe z Rosjanami, meandrowa? te? w niejakich subtelno?ciach filozoficznych. Zastanawia? si? np., czy Ceynowa by? s?owianofilem, czy raczej panslawist?, cho? dystynkcja jest tu do?? drobna. Pozytywn? i niew?tpliw? zalet? pracy A. Bukowskiego jest oczywi?cie popularyzacja osoby s?ynnego s?awoszanina.
Ogólnie „powojenny” Ceynowa to ju? jest post?powy dzia?acz ludowy, rewolucyjny i niemal socjalista. (Bukowski bez ?enady wi?za? go np. z W?odzimierzem Leninem!) Tak spreparowan? sylwetk? wykorzystywano w PRL-u propagandowo, ale mimochodem bardzo solidnie utrwalono jego posta? i imi?. Nadawano je szko?om (SP Sierakowice, LO w ?wieciu), bibliotekom (w Rumi), domom kultury itp., a tak?e statkowi pe?nomorskiemu, muzeum w Pucku, a pó?niej te? szpitalowi w Wejherowie (1993). Do chwili obecnej jego osob? rozs?awia te? ponad 20 ulic na Pomorzu i nie tylko, bo np. i w Bydgoszczy istnieje taka, i to co najmniej od lat 80. Zwykle s? one jednak niepozorne i/lub peryferyjne, a do niejakich wyj?tków nale?? ulice Ceynowy w Bytowie (na Os. Kaszubskim), Jastarni, Kartuzach (równoleg?a do Majkowskiego!) i Rumi.
Prócz dzie? propagandowych napisano w latach 50. równie? powa?ne prace o Ceynowie. Dr Pawe? Smoczy?ski bada? gwar? S?awoszyna i porównywa? j? z zapisami Ceynowy (1954), Damroka Majkowska analizowa?a materia?y s?awoszanina, które pozosta?y po jego przyjacielu Augu?cie Mosbachu (1956), a Lech B?dkowski, który jeszcze pod koniec wojny pisa? o Ceynowie w „Pomorskiej my?li politycznej”, uj?? go na poczesnym miejscu w swym „Zarysie historii literatury kaszubskiej” (1958). Jego powojenne przemy?lenia Andrzej Bukowski ostro skrytykowa? jako „kompromituj?ce”, a autora uzna? za wi?kszego fa?szerza postaci dzia?acza ni? „najzawzi?tszy przeciwnik Ceynowy, ks. Gustaw Pob?ocki”. A bez takich negatywnych emocji o s?ynnym doktorze pisa? Franciszek Fenikowski, który stworzy? literack? biografi? Ceynowy w niemal monumentalnej powie?ci „Zapad?y zamek” (1958).
Przez lata PRL-u pami?? o Florianie Ceynowie podtrzymywana by?a do?? regularnie, zwykle w rytm rocznic. Np. w 80-lecie jego ?mierci postawiono Dom Kultury jego imienia w rodzinnym S?awoszynie, którego mieszka?cy pracowali przy nim spo?ecznie i podobno nawet ofiarowali za darmo dzia?k? (nr 12), gdzie stan??. Z odpowiedni? celebr? oddano go do u?ytku 26 marca 1961 r., ods?aniaj?c te? na nim tablic? pami?ci Patrona, autorstwa Wawrzy?ca Sampa, twórcy licznych tego typu dzie?. O wydarzeniu pisa?a wtedy lokalna prasa, a potem nawet „Przyjació?ka”!
Przed 150. rocznic? urodzin s?awoszanina zmobilizowa?o si? ?rodowisko naukowe i kaszubsko-pomorskie. Po??czono j? ze 120. rocznic? wydarze? pod Starogardem. (Próbowano te? namówi? wtedy Wydawnictwo Morskie na reedycj? pism Ceynowy, ale bez efektu.) Odby?o si? kilka prelekcji (B?dkowski, Roppel), za? w po?owie 1966 r. ukaza? si? specjalny numer „Biuletynu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego”, który w ca?o?ci po?wi?cono Ceynowie, a przygotowa? go Leon Roppel. Zawiera? „Szkic biograficzny” jego autorstwa, bardzo dok?adn? bibliografi? prac Ceynowy, przekrojowy wybór jego pism, w tym ca?? „Rozmow? Polôcha z Kaszeb?”, oraz wiersze Derdowskiego, Karnowskiego, Trepczyka i Alojzego Nagla, wszystkie po?wi?cone Ceynowie. „On zbiôtkowô? trud i k?dka jic, bë zdobëc wid, rzek? nóm” – czytamy w tym ostatnim, gdzie poeta po??czy? Ceynow? z powie?ciowym Remusem, czyli Majkowskim. Wysz?o 650 egz. tego numeru zrzeszeniowego czasopisma.
Pó?tora roku pó?niej poszerzony szkic Roppla, jako „Florian Ceynowa – twórca regionalizmu kaszubskiego” (niemal identycznie jak u Bukowskiego!), ukaza? si? w formie oddzielnej broszury jako pok?osie uroczystej akademii, odbytej 7 maja 1967 r. w S?awoszynie. Wydano 1500 egz. tego tekstu, który spotka? si? z ostr? krytyk? profesorsk?.
Leon Roppel na swój sposób uzupe?nia i ??czy fragmenty ?yciorysu Ceynowy, m.in. próbuj?c na jednej p?aszczy?nie ustawi? jego walk? zbrojn? oraz dzia?alno?? spo?eczn? i da? w ten sposób spójn? charakterystyk? osobowo?ci swego bohatera jako bojownika o post?p, o?wiat?, wolno?? itd. Wymaga?o to jednak licznych przemilcze?, a nawet przek?ama? w tek?cie. A. Bukowski zaraz go zmia?d?y?, nazywaj?c wynurzenia Roppla „nieudan? publikacj?” o Ceynowie, a na replik? tego? do?? obra?liwie zarzuci? mu „dyletantyzm” i „agresywno??”. Zarówno dla nauki, jak i dla Ceynowy nic dobrego z tego nie wynik?o. Bukowski opublikowa? te? par? tekstów z okazji wspomnianych rocznic, za? 2 marca 1967 r. Gda?skie Towarzystwo Naukowe, któremu przewodzi?, zorganizowa?o okoliczno?ciowe zebranie dla uczczenia „budziciela”.
W latach 70. nazwisko Ceynowy nie zasz?o za horyzont bie??cych wydarze? w regionie. Pisa? o nim prof. Edward Breza w artykule o leksykografii kaszubskiej, a w swych „Dykteryjkach i historyjkach z Kaszub” (1977) umie?ci? go L. Roppel. Krótki ?yciorys Ceynowy zamieszczono w kalendarzu ZK-P na rok 1972, za? detaliczna biografia i omówienie pism „budziciela” znalaz?y si? w pomnikowej pracy „Geschichte der Kaschubischen Literatur” Ferdinanda Neureitera (1978). Wielkim „achtnienim” pierwszego Kaszuby by?o umieszczenie jego tekstów w antologii kaszubskiej Austriaka, razem z ich t?umaczeniami na niemiecki. „Kaschubische Anthologie” zawiera ich prawie 10, w tym „Wilej?”, manifest che?mi?ski, kilka bajek oraz wiersz Tjutczewa. Natomiast zbiór „Modra struna” (1973), czyli krajowa odpowied? na Neureitera, tekstów Ceynowy wcale nie zawiera!
Zauwa?ono wtedy nieobecno?? publikacji Ceynowy w szerszym obiegu kulturalnym na Kaszubach. Nawet emigracyjny dzia?acz Bronis?aw Socha-Borzestowski, przychylny Kaszubom, pisa? wtedy o nim, a krótko potem zechcia? „do??czy? si? do postulatu, aby ca?y dorobek pisarski Ceynowy zosta? wydany drukiem”. Przed 100 laty ks. Pob?ocki ocenia? go sumarycznie na „ma?? ksi??eczk?”, ale dzi? znamy go lepiej i wiemy, ?e zaj??by on przynajmniej kilka tomów. Kompletnej edycji jednak jeszcze nie posiadamy.
Setna rocznica ?mierci doktora Floriana zaowocowa?a m.in. ksi??eczk? „Rozmyszlania o Ceynowie” B?dkowskiego i Karnowskiego, sesj? popularnonaukow? w ?wieciu (21 marca 1981 r.), wycieczk? „?ladami F. Ceynowy” oraz ods?oni?ciem tablicy na jego domu w Bukowcu (autor: W. Samp), znanym przez lata z gospody „Bukowianka”. Zawarto na niej nieprawdziw? informacj?, i? Ceynowa go postawi?, utrwalaj?c tym samym jedn? z licznych legend o nim. Rok pó?niej ukaza?o si? polskie t?umaczenie „Historii” F. Neureitera.
Natomiast jeszcze w 1981 r. w Wejherowie, w którym Ceynow? przedstawiano na kilku wystawach w Muzeum Pi?miennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej, a w 1981 r. po?wi?cono mu równie? sesj? popularnonaukowa, rozpocz?to starania o wydanie wa?niejszych jego pism. Po wielu korowodach w 1985 r. wysz?a fotooffsetowa publikacja „Skôrb Kaszébskos?ovjnsczjé móvé” (sic!), czyli wznowienie dwóch roczników tytu?owego czasopisma, uzupe?nione przedrukiem podstawowych prac Ceynowy: 6 rozpraw i pierwszej „Rozmowy” (drug? zawiera „Skôrb”). We wst?pie redaktor ca?o?ci Edmund Kami?ski zadeklarowa? napisanie monografii bio- i bibliograficznej „budziciela Kaszub”, do której do chwili obecnej zebra? bardzo obszerny materia?. Ksi??ka ta jeszcze nie powsta?a. We wznowionym na krótko pi?mie „Zrzesz Kaszëbskô” Kami?ski przedrukowa? s?ynny manifest „Kaszebji do Pólochov”, wraz z polskim t?umaczeniem (1993).
Wydanie wejherowskie (500 egz.) pozwoli?o badaczom si?gn?? do ?róde? i m.in. w 1988 r. Jerzy Samp omówi? obie „Rozmowy” w „Pomeranii”. W tym samym roku Ceynowa trafi? do s?ownika biograficznego „S?ynni mieszka?cy Ziemi ?wieckiej”, który zredagowa? Jan Kami?ski. Szybko przybywa?o pozycji bibliograficznych zwi?zanych z wielkim Florianem, cho? posta? jego i idee stawa?y si? histori?. Sama my?l ideowa Ceynowy zatraci?a ju? racj? bytu, aktualne natomiast s? jego koncepcje j?zykowe i etnograficzne, ?ywe zainteresowanie – szersze ni?li tylko rocznicowe – otacza równie? jego ?yciorys. Ju? dawno przesta? on jednak wzbudza? kontrowersje i mo?na nawet rzec, ?e Ceynowa powoli staje si? postaci? z br?zu – jak na medalu „Budziciel Kaszub”, przyznawanym od 2005 r. przez Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie za zas?ugi dla kultury i gospodarki regionu.
Spo?ród licznych publikacji warto odnotowa? samodzielne – a cz?sto pierwsze w historii – wydania jego tekstów. W 1992 r. w Wejherowie ukaza?y si? „Kaszubskie teksty modlitewne Floriana Ceynowy”, a w 1998 r. w Getyndze „Kurze Betrachtungen über die kaßubische Sprache, als Entwurf zur Grammatik” (Krótkie omówienie j?zyka kaszubskiego jako wprowadzenie do gramatyki), napisane przez Ceynow? ok. 1859 r., a odkryte przez Aleksandra D. Duliczenk?. Poszukiwania w archiwach niemieckich i rosyjskich da?y nadspodziewany rezultat. W po?. lat 80. prof. Hanna Popowska-Taborska odnalaz?a s?owniczek kaszubsko-rosyjski Ceynowy pod niemieckim tytu?em „Eine kleine Sammlung kaschubicher Wörter, welche eine größere Ähnlichkeit mit der rußischen als mit der polnischen Sprache haben” (wyd. 2001 jako „Ma?y zbiór wyrazów kaszubskich”), a kilka lat pó?niej prof. Zygmunt Szultka zlokalizowa? korespondencj? Ceynowy ze szczeci?skim Towarzystwem Historii i Staro?ytno?ci Pomorskich, w którego archiwach odkry? te? pierwotne wersje „Rozmowy Polaka z Kaszub?” (pt. „Krotochwilno rozmòwa Pòlocha z Kaszeb?”) i materia?ów etnograficznych, które pó?niej trafi?y do kilku numerów „Skôrbu” (wyd. 2004 w zbiorze pt. „Teksty wi?zienne”).
Wszystkie te rewelacje da?y nowy impuls do bada? nad Ceynow?, którym w okresie zmierzchu dzia?alno?ci spo?eczno-politycznej na Kaszubach zacz?li si? zajmowa? g?ównie j?zykoznawcy i historycy. Kilka rozpraw po?wi?ci? mu prof. Edward Breza, m.in. „Florian Ceynowa jako j?zykoznawca” (1983), a od po?owy lat 90. niekwestionowanym liderem ceynowologów jest prof. Jerzy Treder. Przygotowa? on do druku m.in. wznowienie rozprawy J. Karnowskiego „Dr Florian Ceynowa” (1997), „Uwag o kaszubszczy?nie” samego „budziciela” (2001) oraz obu „Rozmów”, które zainaugurowa?y seri? „Biblioteka Pisarzy Kaszubskich” (2007), a tak?e wydanie wspomnianych materia?ów etnograficznych Augusta Mosbacha, opartych na notatkach Ceynowy (2006). Do obszernych wprowadze? do wszystkich tych publikacji nale?y doda? jeszcze samodzielne referaty oraz has?a s?ownikowe autorstwa J. Tredera, m.in. w jego poradniku encyklopedycznym „J?zyk kaszubski” (2002, 2006), w którym Ceynowa jest najcz??ciej wymienian? postaci?.
Ale pierwsz? biografi? s?ynnego Kaszuby napisa? dr Ireneusz Pieróg, badacz z bliskiego jego drugiej wsi rodzinnej ?wiecia, któr? w 2009 r. opublikowa? pod tytu?em „Florian Stanis?aw Ceynowa – ?ycie i dzia?alno??”. Skupi? si? na ?yciorysie „budziciela”, który omówi? szczegó?owo, pomin?? za? jego kaszubskie publikacje oraz niemal ca?e „?ycie po ?yciu”. Ten warto?ciowy materia? czeka zatem na powa?ne uzupe?nienie. Wydatnie zaktualizowan? bibliografi? prac Ceynowy i o Ceynowie zawieraj? „Kurze Betrachtungen...”, wi?c s? do tego przes?anki. Warto te? doda?, ?e Ceynow? interesuj? si? te? m?odzi badacze, m.in. ostatnio Adela Kuik-Kalinowska i Daniel Kalinowski po?wi?cili mu obszerne analizy w zbiorze „Od Sm?tka do Stolema. Wokó? literatury Kaszub” (2009), rzutuj?c jego pisarstwo na bardzo szerokie t?o historyczne i ideowe.
A zatem Ceynowa nie umar?. Z zamieszczonego tu pobie?nego przegl?du wida? wyra?nie, ?e niemal nieprzerwanie od dnia swego zgonu wzbudza zainteresowanie, a nawet kontrowersje, skupiaj?c na sobie uwag? kolejnych pokole? Kaszubów i kaszubologów. Z okazji rocznicy jego ?mierci rok 2011 na Pomorzu zosta? Rokiem Floriana Ceynowy. Jego pierwsz? po?ow? nale?y oceni? jako raczej niepozorn?; wi?cej jest na razie zapowiedzi ni? dokona?. Ale mo?e te zaplanowane imprezy, czyli np. sp?yw kajakowy w sierpniu, konkurs wiedzy w SP w Sierakowicach, wieczór i wystawa w BPGW w Bolszewie oraz wystawa w MPiMK-P, sprawi?, ?e b?dzie jeszcze o Ceynowie w tym roku g?o?no. (SC)



1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Komentarze wyrażają poglądy ich autorów. Administrator serwisu nie odpowiada za treści w nich zawarte.
Wyró?nienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002