artykuly-Nasze Kaszuby w Autonomicznej Republice Krymu
Losowe zdjęcie
Zjazd Kaszubów w Kościerzynie. Msza św. (3457)
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Kaszëbskô Jednota | www.kaszebsko.com
Stowarzyszenie Osób Narodowości Kaszubskiej

Nasze Kaszuby w Autonomicznej Republice Krymu
Author: Bogumiła Cirocka (bcirocka at wp dot pl)
Published: 22.07.2011
Rating 7.54
Votes: 13
Read: 3604 times
Article Size: 7.91 KB

Printer Friendly Page Tell a Friend

– W krymskich Tatarach drzemie taka sama siła, jaka obudziła się u Kaszubów po roku 1989, brakuje im tylko wsparcia instytucjonalnego, np. wsparcia ze strony organizacji pozarządowych, takich jak nasze Zrzeszenie Kaszubskie-Pomorskie

– stwierdził Jarosław Ellwart, jeden z uczestników czerwcowej wyprawy Kaszubów na Krym. Wyprawy zorganizowanej przez Dom Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana M. Kolbego w Gdańsku (sfinansowanej przez Fundację Edukacja dla Demokracji realizującej Program Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności „Przemiany w Regionie RITA”).

Redakcja NK: Jaki był cel Waszego wyjazdu na Półwysep Krymski czy raczej, jak to dziś lubimy nazywać, realizowanego przez Was projektu?
JE: Mieliśmy przekazać nasze kaszubskie i pomorskie doświadczenia dotyczące turystyki o rysie etnicznym oraz agroturystyki. Spotkaliśmy się z przedstawicielami lokalnych władz w Bachczysaraju i Dżankoj. W Symferopolu rozmawialiśmy z pracownikami ministerstwa turystyki Autonomicznej Republiki Krymu, odwiedziliśmy miejscowe muzeum sztuk, krymskotatarskie, i krymskotatarską bibliotekę...

My, to znaczy kto? Kogo zaproszono do udziału w tym projekcie?
Przedstawicieli różnych pomorskich środowisk. Organizatora, Dom Pojednania i Spotkań, reprezentował Arkadiusz Goliński, Instytut Kaszubski i UG – prof. Cezary Obracht-Prondzyński, Stowarzyszenie Turystyczne Ziemia Wejherowska – Tomasz Fopke, Pruszcz Gdański – pani sekretarz Halina Baranowska, ZKP i właścicieli gospodarstw agroturystycznych – pani Wanda Kiedrowska, Muzeum Zachodnio-Kaszubskie – Tomasz Siemiński, tuchomskie Centrum Międzynarodowych Spotkań – Ludwik Szreder, Radio Gdańsk – Leszek Szmidtke. Naszym tłumaczem był Nedim Useinow, studiujący na Uniwersytecie Gdańskim. Czyli ze mną była nas dziesiątka. Podczas naszego 4-dniowego pobytu na Krymie w wielu spotkaniach towarzyszyła nam pani Mayre Suleymanowa, przedstawicielka mieszkającej na Krymie społeczności krymskotatarskiej.

Ilu krymskich Tatarów mieszka obecnie w Autonomicznej Republice Krymu?
Tatarzy, którzy masowo zaczęli wracać na Krym po 1989 roku (wtedy oficjalnie pozwolono im na powrót z Azji Środkowej, głównie z Uzbekistanu, dokąd zostali wysiedleni w 1944 r.; ok. 190 tys. osób deportowano wówczas w dwa dni!), w 2001 roku stanowili niewielki odsetek mieszkańców krymskiej republiki – oficjalne statystyki wskazywały, że było ich wówczas niewiele ponad 10% (dla porównania: Rosjanie – 60%, Ukraińcy – 25). Mimo że w ostatnich latach stosunkowo niewielu krymskich Tatarów wraca do ojczyzny, jednak ich odsetek wzrósł, szacuje się, że obecnie stanowią ok. 15% mieszkańców Krymu, zawdzięczają to głównie swojej dużej dzietności. Warto dodać, że do drugiej połowy XVIII wieku, do czasu rosyjskiego protektoratu, byli na Półwyspie Krymskim większością.

Czy Tatarzy wracający do domu byli przyjmowani z otwartymi ramionami?
Po 50 latach właściwie nie mieli tu do czego wracać, ich dawne domy były zajęte, nikt nie zamierzał im niczego ułatwiać (ani Związek Radziecki, ani od 1991 roku Ukraina, do której należy utworzona w 1995 roku Autonomiczna Republika Krymu), a nawet bywało odwrotnie... np. bardzo często mieli trudności z zakupieniem czy dzierżawą ziemi. Nikt też nie czekał na nich z ofertami pracy. W większości wypadków zaczynali od zera. Dlatego wielu Tatarów pozostało w Uzbekistynie.

Jakie są główne źródła utrzymania mieszkańców Krymu?
Fabryk, dużych zakładów przemysłowych raczej tam nie ma, większość ludzi, jak mi się wydaje, żyje z rolnictwa, z przetwórstwa albo wykonuje drobne usługi. Tatarzy otwierają niewielkie sklepiki z pamiątkami, np. z przepięknymi haftami, w których jest sporo elementów podobnych do kaszubskiego haftu czepcowego (młodszego o jakieś 150 lat), nawiązujące do tradycji lokale, małe restauracyjki z tatarskimi daniami...

Lokalna kuchnia – właśnie chciałam o nią zapytać autora regionalnych książek kucharskich. Jakie potrawy najbardziej Ci smakowały?
Czebureki – ogromny pieróg z ciasta francuskiego z mieloną baraniną i cebulką, obsmażany w oleju. Manty – mniejsze nibypierożki, gotowane w wodzie lub mleku, oczywiście z baraniną, posypane koperkiem i polane śmietaną. Sarma, małe gołąbki, zawinięte w liście winogron. Czorby – zupy. Do picia – raczej herbata (pita w czarkach) niż kawa. I rewelacja (dla mnie), czyli jarmo (?) – napój mleczny, chyba z maślanki, na ostro!

A jakieś surówki, sałaty, warzywa???
Nie ma, tylko mięsne zupy i mięsne dania, a w nich cebula, kapusta, fasola – to, co się tu uprawia przede wszystkim na przyzagrodowych działkach. Turysta-wegetarianin nie ma tu łatwego życia. Oczywiście na targach można kupić i warzywa, i owoce – brzoskwinie, morele, arbuzy.

Jeśli pozwolisz, to zapytam jeszcze o alkohole: czy na Krymie piliście coś wyjątkowego? Na przykład w ramach poznawania tzw. kolorytu lokalnego czy nawiązywania kontaktów międzynarodowych?
Tamtejsze wino, jak dla mnie, jest za ciężkie i za słodkie. Są jeszcze koniaki z okolic Jałty. Szczerze mówiąc, przez 4 dni pobytu na Krymie mieliśmy zbyt wypełniony program, za mało czasu, by naprawdę poznawać jego mieszkańców, przede wszystkim spędzaliśmy czas we własnym gronie.

Jakim językiem się posługiwałeś, robiąc zakupy na krymskim targowisku czy zamawiając danie w restauracji?
Rosyjskim. Rosyjskie i ukraińskie są także nazwy miejscowości, również 99% tych, które przed 1944 były krymskotatarskie. Ukraina jest niepodległa już od 20 lat, a prawie w każdej ukraińskiej miejscowości stoi wciąż pomnik Lenina. A we władzach są przede wszystkim Rosjanie. Tam mentalność w niewielkim stopniu się zmieniła od czasów sowieckich: władza to władza. Będąc tam, uświadomiłem sobie, a właściwie doceniłem to, jak daleko Polska uciekła już od tzw. realnego socjalizmu. Uważam, że możemy spokojnie mówić, że mamy już społeczeństwo obywatelskie.

Dość daleko odeszliśmy od regionalnej kuchni... Opowiedz jeszcze o tym, co zwiedziliście.
Lwów i Tarnopol po drodze. Bachczysaraj, Dżankoj, Symferopol (stolicę) w interiorze, skalne miasto Czufut Kale, Odessę, Jałtę, Lewadiję... Byliśmy w tych historycznych obiektach, które mają szczególne znaczenie dla społeczności tatarskiej, np. w Pałacu Chanów w Bachczysaraju, widzieliśmy grobowiec pierwszego chana, odbudowaną dzięki wsparciu Turków medresę, szkołę koraniczną, w muzeum tworzonym w miejscu, gdzie urodził się Номан Челебиджихан, lider ruchu narodowego z lat 1917-1918. Długo by można o tym opowiadać.

Jak Ci się wydaje, czy udało się Wam osiągnąć cel wyznaczony w drugiej części nazwy realizowanego przez Was projektu „Etno-TURYSTYKA dla rozwoju regionalnego. Transfer polskich doświadczeń na Ukrainę”?
Chyba jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić. We wrześniu przedstawiciele krymskich Tatarów przyjadą na Kaszuby. Może rzeczywistość będzie bardziej przekonująca od naszych słów?
W każdym razie ja jestem dobrej myśli, wierzę, że w krymskich Tatarach drzemie taka sama siła, jaka obudziła się u Kaszubów po roku 1989, mają ogromny potencjał, z pewnością będą potrafili go rozwinąć i wykorzystać. A gdybyśmy my, Kaszubi, choć trochę mogli im w tym pomóc, mielibyśmy powody do dumy, tak?

PS 1: kaszubska podróż na Krym odbyła się w drugiej połowie czerwca. Od razu po powrocie na Kaszuby relację z wyprawy napisał nieoceniony Tómk Fópka, http://www.fopke.pl/Aktualnosc.aspx?AktualnoscID=1146. Na jego stronie, w Galerii, można także znaleźć dokumentację fotograficzną z realizacji projektu.
PS 2: Podczas wędrówek w sieci znalazłam ciekawe strony o krymskich Tatarach, polecam po rosyjsku: http://www.kirimtatar.com/ lub po ukraińsku www.zaxid.net. Można tam znaleźć wiele informacji o historii tego narodu.




1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Komentarze wyrażają poglądy ich autorów. Administrator serwisu nie odpowiada za treści w nich zawarte.
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002