Forum
Losowe zdjęcie
Poparcie dla szkoły w Tuszkowach. Manifestacja w Lipuszu
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Kaszëbskô Jednota | www.kaszebsko.com
Stowarzyszenie Osób Narodowości Kaszubskiej

Strona główna forum
   Sprawë
     Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013

| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
Michal
wysłane dnia: 1.12.2010 16:12
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 1.4.2004
z: Żulawskich Rubieży Kociewia
Wiadomości: 577
Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
W wątku o ankiecie padały pytania dotyczące programu kandydatów na prezesa ZKP. Jak pisałem, ja miesiąc temu dostałem tekst programowy jednego z kandydatów, a, że jak widzę jest w tej sprawie zainteresowanie, to podjąłem kroki by posiadaną wiedzą się podzielić.

Skorzystałem z okazji, że sprawa debaty nad programem nabiera rumieńców, bo wczoraj w Brusach była dyskusja na ten temat, na spotkaniu oddziałów południowych i zapytałem owego kandydata - czyli Łukasza Grzędzickiego, czy można jego tekst upublicznić w necie. Nie miał nic przeciwko, z tym zastrzeżeniem, bym podał, że to jest tekst sprzed kilku tygodni, które spędził na dyskusjach w różnych oddziałach i na spotkaniach ZKP, gdzie pojawiło się kilka innych, ciekawych wątków, które warto w dyskusji programowej podjąć.

Zatem poniżej założenia do dyskusji programowej autorstwa kandydata na prezesa ZKP:


Łukasz Grzędzicki: Wstępne założenia do dyskusji programowej w Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim w 2010 r.

"Zbliżający się XVIII Zjazd Delegatów ZKP skłania do zastanowienia się nad kierunkami działań, które Zrzeszenie powinno podjąć w nadchodzącej kadencji 2010-2013. Bogaty dorobek programowy, niekwestionowane osiągnięcia i szczególne miejsce Zrzeszenia wśród organizacji pozarządowych wypracowane w ciągu ponad 50 lat działalności nie zwalniają od obowiązku podejmowania wyzwań stawianych przez współczesność i przyszłość.

Wchodząc w drugą dekadę XXI w. mamy za sobą lata upływające pod znakiem integracji Polski z Unią Europejska, charakteryzujące się wzrostem dobrobytu, poprawą infrastruktury, dynamicznym rozwojem społeczeństwa informacyjnego, migracjami wewnątrznunijnymi i głębokimi zmianami na wsi itd.

Z drugiej strony jako Kaszubi mamy za sobą lata dynamicznego wzrostu liczby dzieci uczących się języka kaszubskiego w szkołach, pięć lat funkcjonowania w nowej sytuacji organizacyjnej stworzonej przez ustawę o mniejszościach oraz języku regionalnym, szybkiego rozwoju pluralizmu ofert pomorskich organizacji pozarządowych, ale także z petryfikacją w licznych miejscach samorządów terytorialnych.

Wielu spośród liderów społeczności zrzeszonej przywiązywało dużą wagę do proprzyszłościowego ukierunkowania aktywności ZKP. Ten kierunek nie powinien ulegać zmianie jeśli Zrzeszenie ma zachować zdolność do kształtowania pomorskiego otoczenia, a Kaszubi, jak to zapisano w uchwale II Kongresu Kaszubskiego, nadal mieli szansę urządzania własnego domu w zgodzie z własnymi potrzebami i wyobrażeniami.

Wśród szeregu funkcji Zrzeszenia władze naczelne w najbliższej kadencji powinny szczególną uwagę zwrócić na podejmowanie działań służących inspirowaniu i animowaniu lokalnych środowisk, edukacji obywatelskiej i organizacyjnej członków oraz monitoringowi praw obywatelskich. Struktura sieciowa i mnogość różnorodnych inicjatyw oddziałów zachęca do wymiany doświadczeń pomiędzy różnymi środowiskami lokalnymi Zrzeszenia. Takim doskonałym miejscem transferu i promocji pomysłów powinno być forum Rady Naczelnej, której znaczenia nie należy redukować tylko do roli zatwierdzającej sprawozdania, ale której członkowie powinni aktywnie podejmować się rozwiązywania konkretnych problemów organizacji. Wyżej wymienione działania powinny być podejmowane przez ZKP zarówno samodzielnie, jak i we współpracy z KUL-em oraz innymi pomorskimi i pozapomorskimi organizacjami pozarządowymi i instytucjami.

Zrzeszenie musi szukać sojuszników, pozyskiwać w tej współpracy know how, budować zainteresowanie partnerów i zaprzyjaźnionych, nowych środowisk. Aby te zadania podejmować i zachować budowaną przez lata wiarygodność Zrzeszenie musi jednak zachować pozycje podmiotu w życiu regionu.

Najpilniejsze zadania czekające na podjęcie działań:

1. Dobre przygotowanie środowiska kaszubskiego do Narodowego Spisu Powszechnego, który odbędzie się od 1 kwietnia do 30 czerwca 2011. Pierwszy raz w historii jako Kaszubi będziemy mieli tak dobre warunki do policzenia się. Wyniki spisu będą miały duże znaczenie prestiżowe dla naszej społeczności w przyszłości ale także wymiar praktyczny, ponieważ będą wykorzystywane do wdrażania ustawy o języku regionalnym. Spis przeprowadzany będzie głównie drogą elektroniczną (z wykorzystaniem internetu) i dlatego Zrzeszenie musi już w grudniu rozpocząć wspólnie z mediami akcję informacyjną aby dotrzeć do jak największej liczby Kaszubów. Konieczne jest też pilne rozwinięcie zasobów informatycznych ZKP (mailing, newslattery, instruktarz na youtube itd.).

2. Zintegrowanie i zorganizowanie środowiska nauczycieli języka kaszubskiego. Wobec wzrastającej liczby dzieci uczących się języka kaszubskiego (obecnie ok.12 tys) i pracujących z nimi około 300 nauczycielami rozwiązanie wielopłaszczyznowych problemów edukacji kaszubskiej musi być priorytetem w nadchodzącej kadencji. Z jednej strony wymaga to wciągnięcia (zaangażowania) już na poziomie lokalnym samych nauczycieli w kreatywne rozwiązywanie pojawiających się trudności, a z drugiej strony jeszcze bardziej aktywnego i konstruktywnego zachowania ZKP w relacjach z samorządami, Kuratorium Oświaty, wojewodą, MEN i MNiSW. Docelowo należy wypracować Regionalny program nauczania języka kaszubskiego wdrażany pod nadzorem rządowo-samorządowo-zrzeszeniowego komitetu.

3. Usprawnienie wenątrzorganizacyjnego obiegu informacji, a przez to przyczynienie się do budowania identyfikacji członków i pracowników z misją, zadaniami i strukturą Zrzeszenia. Dotyczy to również podmiotów powiązanych ze Zrzeszeniem (np. KUL). Realia prawno-finansowe funkcjonowania organizacji sprawiają, że tylko kilka oddziałów ZKP jest w stanie podołać obowiązkom i podjąć się autonomicznego realizowania zadań z wykorzystaniem środków publicznych. Konieczne jest wzmocnienie kwalifikacji podstawowej kadry w oddzialach (zarządy, w tym prezesi i skarbnicy), aby lokalnie mogli podejmować się realizacji zdań i udziału w konkursach ofert organizowanych przez samorządy. ZKP powinno przyłączyć się do akcji służących uproszczeniu przepisów określających funkcjonowanie małych organizacji pozarządowych (np. o rocznych przychodach do 50 tys. zł), aby ułatwić w przyszłości funkcjonowanie oddziałów.

4. Klarowne określenie zasad współpracy ZKP z zainteresowanymi stacjami telewizyjnymi i radiowymi, a także portalami internetowymi. Pozwoli to na wyjaśnienie istniejących realiów i transparentne działania w przyszłości. Konieczne jest ponowne zdefiniowanie postulatów dotyczących roli mediów publicznych w ich obowiązkach wobec problematyki kaszubskiej i kociewskiej.

5. Skoordynowane i zaprogramowane działania związane z tematem Polacy w Wehrmachcie i historią Gryfa Pomorskiego. ZKP powinien w najbliższych miesiącach zorganizować serię spotkań połączonych z projekcją filmu Dzieci Wehrmachtu i np. spotkaniami autorskimi z prof. Andrzejem Gąsiorowskim (po ukazaniu się Historii Gryfa Pomorskiego ) lub prof. Ryszardem Kaczmarkiem (Polacy w Wehrmachcie).

6. Przegląd możliwości współpracy z samorządowymi instytucjami kultury, których cele statutowe są zbieżne z celami Zrzeszenia pod kątem ewentualnych wspólnych działań w przyszłości.

7. Siłą Zrzeszenia powinien pozostać (tak jak zapisano w statucie) szeroki zakres poruszanych zagadnień i jego różnorodne zaplecze w terenie. Błędem byłoby ograniczanie działań Zrzeszenia tylko do kwestii języka kaszubskiego – organizacja ma poruszać również inne tematy istotne dla mieszkańców Pomorza (np. ekologia, metropolizacja, itp.). W ZKP jest miejsce dla wszystkich, którzy chcą realizować cele programowe organizacji. Hegemonizacja przez kaszubskie sprawy Zrzeszenia nie służy ruchowi kaszubsko-pomorskiemu.

8. ZKP musi budować zaufanie partnerów do siebie, powinno być bardziej przewidywalny. W sferze polityki należy wyraźnie przypomnieć i przytoczyć ponownie w uchwale Zjazdu Delegatów zapisy z uchwały".
Jark
wysłane dnia: 2.12.2010 22:21
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 12.2.2004
z: Wiôldzi Kack
Wiadomości: 578
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Wielkie dzięki
Wraca mi wiara w ludzi - sam bym się pewnie nigdy do tych założeń nie dokopał a co dopiero je tak zwięźle przedstawił. Może (tu wyrażę nieśmiałą nadzieję), ktoś zna założenia programowe kontrkandydata - Kazimierza Kleiny? Za ewentualne choćby "trzy zdania w tym temacie" też z góry dziękuję.

Jerk

PS. Mam nadzieję, że z tymi alternatywnymi założeniami nie jest jak z pewnym iberoamerykańskim zwyczajem nie obcym także naszym politykom - założenia są bardzo dobre, ale zostaną przedstawione mañana (czyli kontrkandydat rozmyśla jeszcze a ewentualne konkrety spisze po wygraniu wyborów)
Michal
wysłane dnia: 2.12.2010 23:55
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 1.4.2004
z: Żulawskich Rubieży Kociewia
Wiadomości: 577
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Nie ma za co, z mojej strony, to było tylko kopiuj-wklej.

Do oddziału w Tczewie niestety żadne założenia programowe Kazimierza Kleiny nie dotarły. Pan senator niestety, w trakcie "kampanii" (czytaj po ogłoszeniu chęci kandydowania) nie pojawił się na Kociewiu, więc nie było okazji nawet go podpytać w tym temacie.

No ale te kilka małych oddziałów z kilkunastoma delegatami, pewnie nie warte były zachodu.

(Choć kontrkandydatowi senatora to nie przeszkadzało i mieliśmy okazję z nim porozmawiać także na żywo).

Ale może ktoś z Kaszub jakieś materiały programowe Kazimierza Kleiny ma, to ja się gorąco dołączam do prośby Jarka, by je zapodać.

Pozdrawiam

Michał
Tites
wysłane dnia: 3.12.2010 0:56
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 17.3.2010
z: Kaszëbsczé Zagłãbié
Wiadomości: 253
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Pokusiłem się spisać fragment wywiadu z p. K. Kleiną dla Radia Gdańsk. (proszę o wybaczenie w razie błędów przy spisywaniu słów, ale pora nie ku temu, a innej nie znalazłem...)

Cytat:
"Trzeba mądrze, dobrze kontynuować to wszëtko, co było robione przez ostatnie lata i też przez całą historiã ZK-P. Ten program, chtërni jem sobie przëgotowół, przemëszlił, to je taczi program: po pierszi - kontynuacja wszëtczégò tego co bëło dobri przez te lata i przez ostatnią kadencją i ostatni kadencje. Też trzeba by spróbowac przëzdrzëc sã, co mòznabë robic ë trzeba bë robic nowégò. I dlô mie najważniejszą sprawą je to, że Zrzeszenié, trzeba pokazać, że moc Zrzeszeniégò jest w partach. A więc, jesz rôz te parte pòkazac, mobilizowac, współpracowac z nima jesz barżi jak to bëło do ti pòrë i to żebë kòżdi part téż czuł so, że je małą cząstką Zrzeszeniégò i robi na rzecz całégò Zrzeszeniégò. To je ten nawôżniszi cel, żebë bùdowac wspólnotã.
(Ale jak to zrobic?)
Mëszlã, że tak, to je - rozmòwa, kontaktë i docenianié tegò wszësczégò, co robią w tich partach. I to je rola prezesa, żebë òn téż rozmiôł odpowiadac na te problemë, jaczé członkowie partów mają.
Natomiast to je taki generalni sprawa, jô mëszlã, ale w Zrzeszeniém je téż ważno sprawa taczich różnëch spraw, jaczé muszimë robic, taczich konkretnych. I to je nôwôżniszi sprawa, mëszlã, żebë doprowadzic do sytuacji taczi, żebë samorządë czułë sã współòdpòwiedzalnima za sprawë kaszëbsczé, a nie współfinansującima. Bò dzysô samorządë, dają dëtczi na różni programë kaszëbsczé i je finanseją, ale òne derch letkò distanseją sã òd tich spraw. Ta współodpowiedzialność, edukacja kaszëbskô, drëdżi téż bardzo ważni element, chtërni téż powinna bëc takô òdpòwiedzalnosc ze stronë samorządów.
(Jak to zrobic?)
Ò tich wszëtczich prakticznich sprawach, bãdzëma téż gôdëlë na Zjezdze i pózni, bo to je téż przemëszloné, ale to są sprawë techniczni, ò chtërnich nie chcôłbëm terô, mòże nawet, gadac.
Jedno z nôwôżniszich sprôwów, uwôżóm téż, jeżle mómë mówic téż barżi konkretnie, to doprowadzëc do tégò, żebë samorząd Województwa Pomòrsczégò przëjął strategią związóną z rozwojã ë rozwicem jãzëka kaszëbsczégò. Jem przekonóni, że më jesmë w stanie do tegò przekònac samorząd Województwa Pomòrsczégò. No i pózni włączëc téż niżi, jeżle mdze ta strategia, òna bãdze téż pòkaziwała, gdze są téż taczi srodowiska òdpowiedzialni za sprawë kaszëbsczi.
A jako Zrzeszenie co më jesmë powinnie robic. Wëdaje mie sã téż baro wôżni sprawa, to je takô, żebë szkólnëch, chtërni ùczą kaszëbsczégò jãzëka, żebë jich zrzeszec w specjalnym klubie, w zrzeszeniu szkólnëch kaszëbsczich, a równocześnie, żebë przejąć téż odpowiedzialność za podnoszenie kwalifikacji szkólnëch kaszëbsczich.
Jô jem ze sprawama kaszëbsczima, pòmòrsczima związani, no przënôjmi, w sensie organizacyjnie ze Zrzeszeniem, òd czasów studiów i tu bëł mocno zaangażowóni w Klub Pomorania, był przez trzë kadencje téż jego przednikiem, prezesem, no i pózni wiedno był mòcno związóni ze Zrzeszenim, z partem w Gduńsku, w Żukòwie, w Łebie, w Słupsku i w tych miejscach, gdzie jô bëł téż aktiwno, zawodowo związóni, i mëszlã, że to co jem robił w Zrzeszenim, to je i dla spraw kaszëbsczich i pomòrsczich, no to je tego baro wiele. Natomiast jô nie chcôł bëm so w tim miejscu i przed radio chwalic. Jô béł właściwie twórcą Komitetów Òbywatelsczich, na przełómie lat '80 i '90 w Żukòwie, pózni jô béł burmistrzem w Łebie przez 3 lata. Pózni bëł wojewodą w Słupskù, pózni òstół senatorem, pózni pòsłem, no i terô znòwù senatorem i też ùdało mie so zrobic, co wëdaje mie so... a! i béł jô téż radnim w Sejmikù Wojewódzcim. Natomiast dlô mie taką wôżną sprawą, co do tich spraw kaszëbsczich, no to bëło utworzeni Kaszëbsczégò Zespołu Parlamentarnégò. Także taczé, te mòji aktiwnosce zawòdowi, a w chtërnich jô sã téż stôrół włączëc w sprawë kaszëbsczi, no to bëło baro wiele.
(A czë ta aktiwnosc zawòdowô nie mdze terô przeszkòdą? Wasta je terô senatorem, Wasta mô wiele òbòwiązków, òbrad, jak to pògòdzëc terô?)
Wiadomo, to je dodôtkòwi robòta. Kierowanie taką organizacją jak Zrzeszenie to dlô kôżdégò prezesa, bo kôżdi prezes mô swòji zawòdowi zajãci, mùszi bëc 8 gòdzën w robòce, a pózni zajmowac sã sprawama Zrzeszenia Kaszubskò-Pòmòrsczégò, bò mùszimë pamiãtac ò tim, że prezesóra ë dzejani w Zrzeszenim, to je absolótni społeczni zająci. Nawet czë jô bãdã to robił, czë ktos jinszi, to bãdze mùsził to robic kosztem swòjégò czasu priwatnégò. Natomiast senator ma ten czas, taczi barżi, który som sobie organizëje, także ma posiedzenia, ale ma téż czas, żebë sã zajmòwac jinnima sprawama. Na pewno mùszół bëm, jeżle òstół bëm prezesã, zrezignowac z jinnich zająców społecznich, chtërni sã zajół do ti pòrë, chtërni sã téż angażejô, ale wówczas ten czas trzeba przeznaczëc na Zrzeszeni. To je wszëstko do zorganizowóni, jô mëszlã, że jô téż nie pòtrzëbójã jacziś specjalnych tëtółów, te tytółë jakie jô móm do ti porë, jô przecież też béł wiceprezesã ZK-P, dzysô senatorem, jem przedowniczącim Kaszëbsczégò Zespołu Parlamentarnégò, także mie nie felëje żadnich tytułów dodatkowich, ani żódnich profitów. Jô mëszlã, że to je chãc wzãca odpowiedzialnosce za te partë Zrzeszenia, za tëch lëdzi chtërni są w Zrzeszeniu i za to wszëtko, co sã w ti deji kaszëbsczi dzeje."




z pòzdrówkama :)

Jark
wysłane dnia: 3.12.2010 8:40
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 12.2.2004
z: Wiôldzi Kack
Wiadomości: 578
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Chapeau bas Pónie Tites!

Dla tych co po kaszëbskù nick-a-nick program K. Kleiny możemy streścić następująco:
1. Kontynuowanie wszystkiego co ZK-P robiło przez ostatnie lata;
2. Przyglądanie się, co można zrobić nowego;
3. Pokazanie, że siłą Zrzeszenia są oddziały i poprzez mobilizację oraz lepszą współpracę z nimi tworzenie wspólnoty;
4. Przeniesienie współodpowiedzialności za sprawy kaszubskie na samorządy lokalne;
5. Przekonanie samorządu województwa do przyjęcia strategii rozwoju języka kaszubskiego
6. Stworzenie klubu dla nauczycieli/szkół, które uczą języka kaszubskiego;
Pozostałe części wypowiedzi dotyczą kariery społecznikowskiej i politycznej kandydata oraz konstatacji, iż senator ma czas, by łączyć obowiązki prezesa ZK-P bez szkody dla jego zajęć zawodowych.

Pòzdrówczi


PS.
Choć niesiony jestem wszechkaszubską wizją pomorskiego świata niekaszubskich aspektów w programie nie pominąłem: ich tam po prostu nie ma...
wotoch
wysłane dnia: 3.12.2010 8:48
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 20.2.2004
z: Ciemno
Wiadomości: 645
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Z zaciekawieniem przeczytałem oba programy. Muszę przyznać że jacy kandydaci taki program. Picu picu a Grzędzicki nawet jakby nic nie powiedział to ma namaszczenie. Kleina to tylko sztucznie utrzymywana demokracja w ZKP. Brak dyskusji przedzjazdowej dyskwalifikuje obu. Spotkania popracia organizowane przed Zjazdem tu i ówdzie to ściema.
Widzieć dalej niż zasięg koryta to wyzwanie dla kandydatów ZKP!!!!
Marek Wantoch Rekowski


----------------
„Chto nie chce mòwë òjców tczëc
tén mùszi słëgą cëzëch bëc”

slowk
wysłane dnia: 4.12.2010 22:18
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 31.5.2007
z: Lëzëno/Wejrowò
Wiadomości: 140
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Jadącë na „Zjôzd” autółã, jem ùcził w klëce Radia Gduńsk, a bëło to kòl pół trzecy, że senatór K.Klejna sã wëcopół i jem tedë pòmòslół to, ò czim pisze Watoch, że w K-PZ demòkracjô je sztucznô – blós dlô òkã. Nót je sã zastanowic, czemù je òna „sztucznô”. Przezdrzéjta sã welacjom samòrządowym. W òkrãgu mòjégò môla zamieszkaniô na jeden mandat przepôdało 3 sztëk lëdzy – czemù tak nié mòże bëc w „zrzeszeniém” ?

słôwk


----------------
Słôwk Klas




http://www.rekreacjanakaszubach.bo.pl/

bcirocka_gem
wysłane dnia: 5.12.2010 9:00
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 29.11.2010
z: chto to wié?
Wiadomości: 14
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Sławekù, mie sã zdôwô, że to nie je tak, że "demòkracjô je sztucznô" w KPZ. Bëc prezesã, przédnika, to nie je (leno) taczi miód, to je baro wiele robòtë, za jaką ni ma niżódnégò dëtka, a jiż wiele lëdzy sã wcig jiscy na taczégò człowieka, co sã dô wëbrac, że òn wszëtkò robi nie tak, jak sã nôleżi, że òni to bë belno rządzëlë - a dlôczë òni sã nie dalë wëbrac? A dlôtë, że chto to bë chcôł robic za darmôka :) Tëch chãtnëch do bëcô przédnikã, ë jiż taczich belnëch, co bë na nich głosowało wiele lëdzy, tak wiele ni ma, nie blós w KPZ. To bë dopiérze bëło "sztuczné", jakbë wiedno béł musz zgłosyc 3 abò 4 kandidatów ;)
CzDark
wysłane dnia: 5.12.2010 11:23
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin
Wiadomości: 1133
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Jô jem proc demòkracëji. "Demòkracëjô to rządë òsłów wòdzonëch bez hjenë" (Aristoteles). Jô bëm chcôł bë przednikã KP-Z bëł fórsz chłop jaczi bë rządzëł cwiardą rãką, ë jaczi bë miôł klôr pòzdrzatczi na pòmòrską sprawã, ë bë zrobił wszëtkò bë to zrealizowac.

Łukôsz Grãdzëcczi to je baba w ancuchù; jedén z klonów Tusk'ów Donalda. Baro dobri w demòkraticznëch rozegracëjach dosebno jak Tusk'ów Donald ale lëchi do rządzeniô.


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

Jark
wysłane dnia: 5.12.2010 11:26
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 12.2.2004
z: Wiôldzi Kack
Wiadomości: 578
Re: Program dla Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego na lata 2010-2013
Cytat:
Picu picu a Grzędzicki nawet jakby nic nie powiedział to ma namaszczenie. Kleina to tylko sztucznie utrzymywana demokracja w ZKP

Tak sobie myślałem o tym co napisałeś. I - pewnie się zdziwisz - chyba jestem skłonny przyznać Ci rację. Obu kandydatów znam, Kazimierza Kleine nawet od nastu lat. I czego jak czego o nim nie mogę powiedzieć to to by senator był dupowaty. A tylko dupowatością albo ukartowaną polityczną zagrywką można wytłumaczyć, że senator RP zgłosił się jako kandydat na stanowisko prezesa zupełnie nie sprawdzając czy to nie koliduje ze sprawowaniem mandatu senatora. I to wycofanie się z kandydowania w ostatnim momencie? Tak, to wygląda jak The Sims 2 w wydaniu dla kaszubskiego ludu, który i tak wszystko kupi.
No to chyba czas wëpic lëtkùp
(1) 2 3 4 »
| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002