Forum
Losowe zdjęcie
Wystawa `Kaszuby,między naturą a kulturą`
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Strona główna forum
   Historia
     Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !

| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
miroslaus
wysłane dnia: 10.11.2004 1:18
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 21.3.2004
z: Płd. Kaszebe - Bory Tuch.
Wiadomości: 19
Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Pod pojęciem "prawdziwych Polaków" mam na myśli osoby pochodzące najczęściej z Centralnej Polski, albo jak to mówią niektórzy Slązacy -"Ci z Warschau".
Notorycznie pojawia się pojęcie gwary kaszubskiej. Wpadła mi dzisiaj w ręce krzyżówka w której umieszczono hasło do odgadnięcia - "Język Kaszubski". Prawidłową odpowiedzią jek przewidziano jest słowo "gwara". Aby nie być gołosłownym podaję że chodzi tu o tygodnik pt. "Pani domu" nr. 42 z dnia 11 października 2004 roku.

JAK DŁUGO JESZCZE KASZUBI i ich język będą piętnowani przez "lepszych Polaków" ???


----------------
Mirosłôw Gradowsczi - Kaszëbë (Polska).

TitusKamilRolsczi
wysłane dnia: 10.11.2004 11:46
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 10.11.2004
z: z przemotlawscziego gardu Gdunska
Wiadomości: 2
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Nie mart sie Miroslaus! Gdy ktos zaczyna mi mowic o 'gwarze' kaszubskiej badz 'dialekcie' kaszubskim automatycznie zaczynam do takiej osoby mowic po kaszubsku i.... efekt murowany! wtedy slysze: "Dlaczego pan mowi do mnie po wegiersku?" albo "A po jakiemu pan mowi?" Wtedy pozostaje mi dodac, ze jezyk kaszubski , owszem, ma dialekty, ale swoje wlasne, nikomu ich nie ukradlismy i zadamy takiego samego szacunku jaki zywimy do polszczyzny. Tlumaczenie osobom nie majacym pojecia o zwiazkach kaszubszczyzny z wymarlym jezykiem polabskim oraz nawiazywanie do szeregu publikacji profesora Gerarda Labudy dotyczacych zasiegu jezyka kaszubskiego na przestrzeni wiekow moze odniesc efekt tylko w przypadku rzeczywistego zainteresowania takiej osoby i jego/jej dobrej woli. W przypadku osoby poslugujacej sie szablonami i stereotypami wpojonymi przez wciaz zaklamane podreczniki jezyka polskiego (to tam kazdy z nas spotyka sie z jakze typowym dla duzych narodow zawlaszczeniem naszego jezyka przez polszczyzne, przy czym opisane cechy 'gwary' kaszubskiej sa splaszczone i zalosnie trywializowane, a o naszej ortografii, dzialalnosci pokolen kodyfikatorow i gramatykow kaszubskich nikt sie nawet nie zajaknal) szans na rzeczywiste zrozumienie nie ma. To smutne, ale wsrod jezykoznawcow miary profesora Miodka pokutuje rowniez podejscie narzucajace nam, Kaszubom status rzekomej gwarowosci naszego ojczystego jezyka. Generalnie, gdy ktos mnie pyta, czy podczas spisu czy w ankietach personalnych w pracy badz na uczelni zawsze wpisuje jezyk kaszubski jako jezyk ojczysty. Gdy ktos sie dziwi lub stwierdza ze nie ma takiego jezyka zaczynam mowic po kaszubsku i to przewaznie odnosi skutek. Jesli nadal sa jakies opory to stwierdzam:"Jesli pan wie lepiej jaki jezyk jest moim ojczystym to prosze o to nie pytac i wpisac dowolny np. mongolski albo suahili. Jesli jednak zalezy panu na uzyskaniu ODPOWIEDZI, a nie sciemy pt. nie wychylam sie zza utartych stereotypow bo tak wygodniej, to prosze wpisac to co podalem."
Trzymaj sie Miroslaus i pamietaj ze:
NIGDË DO ZGÙBË NIÉ PRZIŃDĄ KASZËBE
ldeska
wysłane dnia: 1.12.2004 12:02
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 1.12.2004
z: Lębork
Wiadomości: 8
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Witam,

A dla mnie jest dziwne to naciskanie że kaszubski to oddzielny język. Mam pewne doświadczenie w tym temacie, bo jestem pól-Kaszubem a urodziłem się i do czasu pójścia na studia mieszkałem w Lęborku. To już chyba nie Kaszuby bo przed wojną Lębork był po stronie niemieckiej i chyba zamieszkany był prawie tylko przez Niemców, ale często razem z Bytowem był tez i polski... Pół mojej rodziny mieszka na Kaszubach (w większości przenieśli się do Gdańska) i ponieważ moi dziadkowie mieszkali z nami, to wszelkie zjazdy rodzinne były w naszym domu. Jak rodzina mojej Mamy rozmawiała ze sobą po kaszubsku to rzeczywiście było ciężko ich zrozumieć (ja po kaszubsku umiem tylko 'jo' ) ale według mnie to dlatego że mówili szybko - jak się człowiek postara to zrozumie. Najlepszy dowód że mój Tata (spod Częstochowy) się z nimi dogadywał i nawet czasami leiej od Mamy pamięta niektóre kaszubskie słowa. Oczywiście wszyscy doskonale mówią po polsku i w tym języku 'domyślnie' się porozumiewamy.
Generalnie podoba mi się lokalny patriotyzm i jak jeżdżę średnio co miesiąc do Lęborka (przez Gdańsk, Wejherowo itd) to odczuwam tą przynależność, chociaż naklejki na samochód z gryfem kaszubskim nie mam :)
To co mi się nie podoba, to stawianie na równi Kaszub i Polski. Dla mnie Kaszuby to kraina geograficzna - część Polski. Nie jesteśmy krajem federacyjnym jak Szwajcaria, Niemcy czy Wielka Brytania i stanowimy jeden naród a nie związek państw...
I to jest chyba główny powód niechęci do uznania kaszubskiego za język - ludzi obawiają się że za językiem pójdzie uznanie Kaszubów za naród, potem za państwo a w perspektywie za niezależne państwo.
Może i to mało możliwe ale takie są powody obaw przed uznawaniem kaszubskeigo za język a o tym rozmawiamy w tym wątku.


Pozdrawiam
Leszek Deska
adamfwk
wysłane dnia: 1.12.2004 12:37
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 5.10.2003
z: Piękna Belocja- Lebcz
Wiadomości: 136
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Ehhh te stereotypy rodem z XIX wieku. W każdym bądz razie skoro jesteś studentem to zapraszam na Spotkanie Klubu Studenckiego POMORANIA. Skupiamy Kaszubów i Pomorzaków. Najbliższe spotkanie w czwartek, o godzinie 18 w Domu Kaszubskim na Ulicy Straganiarskiej 20-22. Domofon 11, telefon do mnie 692 312 757
www.pomorania.prv.pl
Adam Hintzka


----------------
Viva la Kaxubia......

ldeska
wysłane dnia: 1.12.2004 13:44
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 1.12.2004
z: Lębork
Wiadomości: 8
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Dlatego napisałem że tak myślą 'Ci z centralnej Polski' a nie że tak jest... Skoro piszesz że to stereotypy to bardzo się cieszę bo trudno mi sobie wyobrazić że pół mojej rodziny to obcokrajowcy :)
Co do bycia studentem to owszem byłem przez 5 lat, ale 4 lata temu Fajnie było ale się skończyło i teraz mieszkam w Warszawie bo tu studiowałem. A pomyśleć że byłem już przyjęty na Politechnikę Gdańską ale znalazłem lepszą dla mnie uczelnię tutaj 'w centralnej Polsce' :D
Pozdrawiam
Leszek
Gospi
wysłane dnia: 1.12.2004 14:58
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 23.4.2004
z: Gduńsk
Wiadomości: 93
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
"To co mi się nie podoba, to stawianie na równi Kaszub i Polski. Dla mnie Kaszuby to kraina geograficzna - część Polski. Nie jesteśmy krajem federacyjnym jak Szwajcaria, Niemcy czy Wielka Brytania i stanowimy jeden naród a nie związek państw..."

Tak, Kaszuby to kraina gaograficzna, leżąca na tarytorium Polski, a tym samym będąca jej częścią. Kaszuby to także ojczysta ziemia Kaszubów, czyli rodowitych jej mieszkańców. Zawsze tak było. I miejmy nadzieję, że będzie. Tak, nie jesteśmy krajem federacyjnym, ale jest mała różnica między jednym narodem, a wszystkimi obywatelami danego kraju. Też się kiedyś tego dowiedziałam


"ludzi obawiają się że za językiem pójdzie uznanie Kaszubów za naród, potem za państwo a w perspektywie za niezależne państwo."

Odrębność języka kaszubskiego została uznana przez kompetentnych ludzi na forum międzynarodowym. Kaszubi nie muszą być uznani za naród by nim być. Wystarczy, że takim będą się czuli. Osobiśnie nie znam żadnego Kaszuby, który czując się "sobą" w kontekście narodowości, równocześnie chciałby oderwania Kaszub od Rzeczypospolitej. Wręcz przeciwnie. Podkreślają swą więź z tym krajem i to nie tylko terytorialną.

Pozdrawiam
sgeppert
wysłane dnia: 1.12.2004 17:01
Dobrzińc Najich Kaszëb
Zarejestrowany: 17.6.2003
z: 索波特
Wiadomości: 1608
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Cytat:
Skupiamy Kaszubów i Pomorzaków

Adam, na miłość Boską, nie Pomorzaków! To jest forma mazowiecka, brzmiąca dla mnie "wiejsko" (w sensie "wsiuńsko"). Dużo ładniej, "godniej" i bardziej rodzimie brzmi Pomorzanin: rdzennie kaszubską formą byłby "Pòmòrzón".

Po drugie nie podoba mi się sformułowanie "Kaszubi i Pomorzacy". Przecież Kaszubi są Pomorzanami, i to w nich przechowało się najstarsze słowiańsko-pomorskie dziedzictwo kulturowe. Niedobre jest rozwijanie zbitki "kaszubsko-pomorski" w sposób przeciwstawiający Kaszubów (innym? prawdziwym?) Pomorzanom.
CzDark
wysłane dnia: 1.12.2004 21:12
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin
Wiadomości: 1133
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
[q] A dla mnie jest dziwne to naciskanie że kaszubski to oddzielny język

A dlô mnie dzywne je no brzątwienié eż pòlsczi to je apartno mòwa, doch òn baro szlachùje za białorusczim.


[q]Jak rodzina mojej Mamy rozmawiała ze sobą po kaszubsku to rzeczywiście było ciężko ich zrozumieć (ja po kaszubsku umiem tylko 'jo' ) ale według mnie to dlatego że mówili szybko - jak się człowiek postara to zrozumie. Najlepszy dowód że mój Tata (spod Częstochowy) się z nimi dogadywał i nawet czasami leiej od Mamy pamięta niektóre kaszubskie słowa.

Znając polski łatwiej się dogadać z osobą mówiącą po białorusku niż z osobą mówiącą po kaszubsku, a nikt nie mówi, że białoruski to dialekt polskiego, bądź na odwrót.

[q]
To już chyba nie Kaszuby bo przed wojną Lębork był po stronie niemieckiej i chyba zamieszkany był prawie tylko przez Niemców, ale często razem z Bytowem był tez i polski...

z Lęborkiem jest podobna historia jak z Miastkiem, z tym że tam przed wojną też mieszkali Kaszubi tyle, że wyznania ewangielickiego. Niestety nie bardzo podobali się oni Polakom, przybyłym tam po wojne i musieli wyjechać. Na szczęście ten obszar też się rekaszubizuje.

patrz:http://www.naszekaszuby.pl/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=290&forum=1&post_id=1882#forumpost1882

[q]To co mi się nie podoba, to stawianie na równi Kaszub i Polski. Dla mnie Kaszuby to kraina geograficzna - część Polski. Nie jesteśmy krajem federacyjnym jak Szwajcaria, Niemcy czy Wielka Brytania i stanowimy jeden naród a nie związek państw...

Niemcy, też stanowią jeden naród, a jakoś nie przeszkadza im federalny model państwa, czy mówiąc inaczej władza bliżej ludzi. Mam nadzieję, że też doczekam się federalnego ustroju państwa. Wówczas nikt nie będzie musiał się udawać za zarobkiem do Warszawy, gdzie chociażby na skutek największej liczby urzędów, a tym samym dobrze opłacanych urzędników w masowych (niepotrzebnych) ilościach następuje największa kumulacja środków generowanych przez podatników z całej Polski.

[q]A pomyśleć że byłem już przyjęty na Politechnikę Gdańską ale znalazłem lepszą dla mnie uczelnię tutaj 'w centralnej Polsce' :D

Bez przesady, podejrzewam, że ciągnęło cię życie 'w stolycy'. Przecież wydział ETiI naszej "polibudy" dobrze stoi, jeśli interesowała cię informatyka.

[q]Adam, na miłość Boską, nie Pomorzaków! To jest forma mazowiecka, brzmiąca dla mnie "wiejsko" (w sensie "wsiuńsko"). Dużo ładniej, "godniej" i bardziej rodzimie brzmi Pomorzanin: rdzennie kaszubską formą byłby "Pòmòrzón".

Walcząc o nasz język nie można nikogo obrażać, nawet Mazurów. Dla mnie gdy byłem mały język kaszubski, też kojarzył się z 'wiochą'. Fakt, że spośród czterech polskich dialektów(wielkopolskiego, małopolskiego, śląskiego, mazurskiego) mazurski najmniej mi się podoba, ale może to być subiektywne uczucie. Zresztą jak się długi czas mówi w jakimś języku - język staje się coraz mniej dziwny.

[q]Po drugie nie podoba mi się sformułowanie "Kaszubi i Pomorzacy". Przecież Kaszubi są Pomorzanami, i to w nich przechowało się najstarsze słowiańsko-pomorskie dziedzictwo kulturowe. Niedobre jest rozwijanie zbitki "kaszubsko-pomorski" w sposób przeciwstawiający Kaszubów (innym? prawdziwym?) Pomorzanom.

Mi się też nie podoba takie przeciwstawienie. To właśnie komuniści tworzyli "dziwną pomorskość" - którą chciano przeciwstawić zarówno niemieckości, jak i prawdziwej pomorskości związanej przede wszystkim z Kaszubami, ale również z Kociewiakami, Borowiakami, Krajniakami.


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

sgeppert
wysłane dnia: 1.12.2004 21:35
Dobrzińc Najich Kaszëb
Zarejestrowany: 17.6.2003
z: 索波特
Wiadomości: 1608
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Cytat:
Walcząc o nasz język nie można nikogo obrażać, nawet Mazurów.

Nie chciałem nikogo obrażać (nawiasem mówiąc; spomiędzy wierszy sformułowania "nawet Mazurów" wychodzi sugestia, jakby oni byli jakimś pośledniejszym sortem ludzi; wcale tak nie uważam). Wierzę że w uszach prawdziwego Mazura dialekt mazowiecki brzmi jak najpiękniejsza muzyka i szanuję to. Na naszym podwórku - niech mieszkańcy Kociewia będą Kociewiakami, ale wszyscy razem bądźmy Pomorzanami.
Realista
wysłane dnia: 1.12.2004 22:17
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 26.9.2004
z:
Wiadomości: 243
Re: Język Kaszubski to dla "prawdziwych Polaków" wciąż tylko gwara !
Cytat:

sgeppert napisał:
Cytat:
Skupiamy Kaszubów i Pomorzaków

Adam, na miłość Boską, nie Pomorzaków! To jest forma mazowiecka, brzmiąca dla mnie "wiejsko" (w sensie "wsiuńsko"). Dużo ładniej, "godniej" i bardziej rodzimie brzmi Pomorzanin: rdzennie kaszubską formą byłby "Pòmòrzón".

Po drugie nie podoba mi się sformułowanie "Kaszubi i Pomorzacy". Przecież Kaszubi są Pomorzanami, i to w nich przechowało się najstarsze słowiańsko-pomorskie dziedzictwo kulturowe. Niedobre jest rozwijanie zbitki "kaszubsko-pomorski" w sposób przeciwstawiający Kaszubów (innym? prawdziwym?) Pomorzanom.


Pomorzanie to nazwa etniczna, a nie regionalna.
Pomorzanie = Kaszubi.

Sformułowanie pana Adama "Kaszubi i Pomorzacy" jest jak najbardziej poprawne i logiczne.

W języku polskim nie ma lepszej regionalnej nazwy dla nie-kaszubskich mieszkańców Pomorza jak Pomorzacy.
Brzmienie jakiegoś słowa może się czasami ludziom nie podobać, ale nie zmienia to faktu, że jego użycie jest poprawne i jak najbardziej ma sens.

Nazywanie nie-Kaszubów Pomorzanami prowadzi do takiego absurdu, że Kaszubi "przestają być" Pomorzanami i zaczyna się odróżniać "Kaszubów" od "prawdziwych Pomorzan-nie-Kaszubów". Jest chyba nawet takie stowarzyszenie "Pomorzanie i Kaszubi", a na jakiejś stronie autor z Trójmiasta twierdził, że "Kaszuby to kraina sąsiadująca z Pomorzem".

Zgodzę się oczywiście z panem Adminem, że zbitka "kaszubsko-pomorski" jest bardzo niedobra.


A tak na marginesie, jacy 'Pomorzanie' na na procesję Bożego Ciała w Gdańsku ubierają dzieci w stroje krakowskie?
(1) 2 3 4 »
| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002