Forum
Losowe zdjęcie
Kluki - skansen
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Strona główna forum
   Historia
     Ostaninia czarownica na Kaszubach (?)

| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
jozefbasza
wysłane dnia: 31.12.2007 7:56
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 31.12.2007
z:
Wiadomości: 1
Re: Ostaninia czarownica na Kaszubach (?)
Chociaż historia ta jest niewiarygodna, jednak zdarzyła się faktycznie i to w 2007 roku.
Otóż pewien pasterz o imieniu Odyr Rudy, który na nizinie środkowoeuropejskiej pasł potężne, bo liczące kilka tysięcy owiec stado, okazał się wizjonerem. Pewnego dnia ogłosił słuchającym go akurat członkom stada, iż w IV R.P. grasuje czarownica.
Rzecz niepojęta, gdyż od dnia 30.03.1775r. kiedy to w Kempten (Niemcy) spalono ostatnią europejską czarownicę Annę Marię Schwegelin, minęło już parę setek lat.
Informacja ta rozeszła się w błyskawicznym tempie po całej Europie, aby wkrótce przekroczyć granice kontynentu. Większość czytelników gazet nie traktowało tych doniesień poważnie. W końcu jest XXI wiek, era komputerów i telefonów komórkowych, czas kiedy coraz większy procent społeczności to ludzie wykształceni i nie skorzy do wiary w zabobony, a tym bardziej w czary i czarownice.
Aż tu nagle na początku lipca wielkie zaskoczenie: wizjoner się nie mylił !!!
Otóż na terenie Kaszub, w dość bezludnym zakątku, udało się sfotografować przedziwną postać niskiej postury w stroju jakby z innej epoki. Zaskoczona przez ludzi próbowała uciekać, lecz mimo iż szybko przebierała swoimi krótkimi nóżkami, została złapana.
Wyraźnie próbowała użyć jakiegoś starego zaklęcia, jednak była tak zdenerwowana , że myliła wyrazy. Ze złości rzucała przekleństwa, kopała i pluła w stronę ludzi. Nie było innej możliwości aby ją poskromić, więc została przywiązana do drzewa. Teraz trzeba było szybko zdecydować o jej dalszym losie, bo cały czas coś mamrotała próbując przypomnieć sobie zaklęcia.
Ktoś zaproponował, aby uwolnić małą, biedną czarownicę lub oddać ją do ZOO lub do cyrku. Ktoś inny przypomniał słowa starego pasterza o miejscu czarownic na stosie. Teraz przywiązana do drzewa karłowata postać wpadła w panikę, szarpała się na wszystkie strony klnąc przy tym siarczyście. Ale stos, na którym miała spłonąć współczesna czarownica już płonął. Dwóch śmiałków nie zwracając uwagi na kopniaki i przekleństwa, którymi ich obrzucała, prowadzili ją z niemałym trudem w kierunku ognia.
Dalsze wydarzenia były zbyt drastyczne aby je tu opisać. Powiem tylko, że dwaj śmiałkowie byli straszliwie pokopani, opluci i podrapani.
Tak więc po 232 latach przerwy w sobotę 7.07.2007 roku, historia się powtórzyła i świat ponownie został uwolniony od złych mocy. Tylko czy możemy mieć pewność, że była to ostatnia czarownica?
(1) 2 »
| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002