Forum
Losowe zdjęcie
Zmiana czoła 3
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Strona główna forum
   Historia
     Czy Czersk to Kaszuby.

| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
miroslaus
wysłane dnia: 7.11.2004 22:49
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 21.3.2004
z: Płd. Kaszebe - Bory Tuch.
Wiadomości: 19
Czy Czersk to Kaszuby.
Zastanawia mnie czy miasto Czersk i jego okolice to jeszcze Kaszuby, czy może już Bory Tucholskie.
Jeżeli już Bory to od kiedy i dla czego ?
Czy może mi ktoś na te pytania odpowiedzieć, chętnie poznam różne opinie na ten temat.

Pozdrawiam wszystkich szperaczy w historii.


----------------
Mirosłôw Gradowsczi - Kaszëbë (Polska).

Michal
wysłane dnia: 8.11.2004 19:53
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 1.4.2004
z: Żulawskich Rubieży Kociewia
Wiadomości: 577
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Czersk to typowe miasto pogranicza - Kaszub, Kociewia i Borów. W nieodległej Tucholi traktuje się je jako jak najbardziej leżące w Borach Tucholskich zaś opinie tych mieszkańców Czerska, których znam są dość podzielone (choć najczęstsza to brzmi "w sumie to trudno powiedzić"). Ja jednak obstawał bym za tym, ze leży on jeszcze na obszarze Borowiackim (w sensie etniczno- regionalnym, bo, że geograficznym to nie ulega wątpliwości-tu przypomnam gdzie leży Park Narodowy Bory Tucholskie).
Przez trzy lata mialem praktyki w południowo-wschodnich okolicach miasta. Tamtejsi ludzie tak z wiosek jak i już przedmieść miasta na pewno nie identyfikowali się ani z Kociewiem ani z Kaszubami. Według mojego skromnego rozeznania to obecnie za granicę regionów w "czerskim trójkącie" uznaje się te, na pewno w dużej mierze sztuczne, wykreślone przez administrację. I tak granica Borów pokrywa sie z dawną granicą woj. bydgoskiego, tj. bezpośrednio na północ od miasta biegnie wzdłuż rzeczki Niechwaszcz, potem wbija się klinem aż pod Karsin, obejmując słynne Odry, i dociera do Kociewia wzdłuż lini miedzy Czarną Wodą i Łągiem a dalej Osieczną i Śliwicami. Dziś to są ciągle granice powiatów. Że podział ten jest umowny niech swiadczy fakt, że znam kilku mieszkańców Lipowej koło Śliwic, którzy "wbrew faktom" (i co ciekawe innym sąsiadom) twierdzili, że mieszakają na Kociewiu.
Materia silnie jest skomplikowana i wcale nie zdziwię sie innym głosom w tej materii. Jednak swoją skormną wiedzę w tym zakresie podaje. Michał K.
Behrendt
wysłane dnia: 8.11.2004 21:38
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 8.11.2004
z: Chojnice
Wiadomości: 1
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Witam pierwszy raz na forum:).

Chodzilem do liceum w Czersku i przez ten czas nie zauważylem oznak kaszubszczyzny.

Moim zdaniem ludność ta poczuwa sie do bycia Borowiakami, czego przykładem może być nazwa tamtejszego zespołu piłki ręcznej.- "Borowiak"

Pozdrawiam.
miroslaus
wysłane dnia: 10.11.2004 1:05
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 21.3.2004
z: Płd. Kaszebe - Bory Tuch.
Wiadomości: 19
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Trójkąt kaszubsko-kociewsko-borowiacki. Faktycznie kwestia ta jest bardzo zawiła. Ja również po rozmowach z ludźmi z wsi leżących w gminach Osieczna i Sliwice stwierdziłem że każdy mieszka tam gdzie się czuje. Trochę łatwiej to tłumacząc w np. Sliwicach mieszkają Borowiacy bo się czują Borowiakami z Borów Tucholskich, jak też i Kociewiacy którzy twierdzą że ich miejscowość leży na Kociewiu. Dość odmienna sytuacja panuje w Szlachcie, gm. Osieczna. Tam młodzież twierdzi że mieszka na Kociewiu gdyż tak jej uczono w miejscowej 8-klasowej szkole podstawowej. Natomiast starsi mieszkańcy Szlachty uważają się raczej za Borowiaków powołując się na znaczną różnicę w dialekcie pomiędzy mieszkańcami Szlachty i Osiecznej. Co osobiście mogę potwierdzić. Pozdrawiam i zapraszam do dalszej poglądów w powyższym temacie.


----------------
Mirosłôw Gradowsczi - Kaszëbë (Polska).

goch
wysłane dnia: 27.3.2007 0:54
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 5.8.2004
z: Czersk- Słupsk - Borowy Młyn
Wiadomości: 147
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Panie Mirosławie - Drogi Krajanie Czyrszczaku!

Bardzo się cieszę, że po sporym upływie czasu mogę włączyć się do zapoczątkowanej przez Ciebie w 2004 roku na tym Forum dyskusji o naszych stronach i mieście.

W nurt polemiki opartej na odczuciach lokalnych patriotów, mieszkających w jednej z istotnych części naszej kaszubsko - pomorskiej Tatczezny - mianowicie odpowiadającej na zadane pytanie
Czy Czersk to Kaszuby?

Co prawda odpowiadałem na to pytanie już po cyklu artykułów publikowanych w ówczesnym Echu Czerska autorstwa red. Wiesława Glanera-

To już wtedy podjąłem tą polemikę m.in. w swych felietonach emitowanych na falach chojnickiego (wspaniałego- doskonałego) Radia Weekend.

W ubr. temat ten powtórzyłem tym razem w formie pisanych artykułów na łamach Naji Goche.

Może te numery, w których podnosiłem te kwestie dotarły do Ciebie, jak nie to można je przeczytać na stronie dwumiesięcznika ( www.talewski.kaszuby.pl) - NG nr 4,5,6/2006.

W związku z tym, że temat nadal wydaje się ciekawy pozwalam sobie

- będę to czynił w odcinkach by pobudzić i stopniować ewentualną dyskusję oraz do wypowiedzi i wydania opinii na ten na naszym Forum -

Dzisiaj pierwszy odcinek.

Serdecznie pozdrawiam

Zbigniew Talewski
Słupski CzyrszczakZbigniew Talewski

***
Czy Czersk to Kaszuby? (cz.I)

Takie pytanie na łamach Echa Czerska postawił redaktor Wiesław Glaner, wątpiąc w zaliczenie miasta do tego Regionu Pomorza. Opinię tą podparł politycznym passusem - osobiście sądzę, że dziś już nie chwytliwym - mianowicie stwierdzając, że to komuna w latach pięćdziesiątych z pobudek partyjno-propagandowych zezwoliła na nadanie nazwy „Kaszuby”, miejscowemu zespołowi folklorystycznemu, a przez to Czersk niesłusznie zarówno terytorialnie, jak i w świadomości społecznej został przez to włączony w obręb Kaszubszczyzny.

Otóż, co ja sądzę o tej opinii? Po pierwsze jako wieloletni działacz regionalny mający wiele doświadczeń (w tym przykrych) w kreowaniu w tamtym czasie realnego socjalizmu, pomorskiej tożsamości regionalnej, muszę się z całym szacunkiem odnieść do tego czerskiego przypadku, do przedstawicieli ówczesnej lokalnej władzy partyjnej, która zgodziła się na promocje nazwy Kaszuby, poprzez nazwanie ich nazwą, czerskiego zespołu regionalnego, wyłamując się tym samym z ogólnopolskich odgórnych dyrektyw unifikacji polskiej kultury.

Po drugie! Tak się składa, że w tamtych pięćdziesiątych latach byłem uczniem czerskiej dwójki (czerskiej szkoły podstawowej), w której działał kaszubski zespół taneczny. Byłem jego członkiem. Prowadziła go nauczycielka - Krystyna Czarnowską. Przy okazji wspomnę o tych, z którymi bawiłem się w tym zespole, były to koleżanki: Falkowska, Damrat, Czubkówna, koledzy: bracia Roman i Edek Dobeccy, Piotr Ostrowski, Ryszard Reszczyńskiego, Jerzy Strzelka, Czapiewski.

Wszyscy my, członkowie tego zespołu, nie posługiwaliśmy się językiem kaszubskim, który na całej ówczesnej kaszubszczyźnie był poza programami szkolnymi. Nie mniej podświadomie czuliśmy, że bawiąc się na regionalną nutę, promujemy lokalne, kaszubsko-borowiackie wątki z czerskiej tradycji i kultury. Ważnym było dla nas, że wtedy, podobnie, jak to jest dzisiaj, większość mieszkańców Czerska, sercem i duszą oddana jest swym starym, rodzinnym, pomorsko - kaszubskim korzeniom.

Oczywiście swe zastrzeżenia i uwagi redaktor Glaner nie odnosił do działalności tego szkolnego zespołu kaszubskiego, ale do tego dorosłego, który pod nazwą Kaszuby przez wiele lat działał przy czerskiej Fabryce Mebli, do zespołu, który przez lata przynosił Czersku sławę, daleko poza granicami Pomorza. Jak pamiętam zespół ten wielokrotnie uczestniczył w centralnych dożynkach w Warszawie oraz był oklaskiwany na licznych ogólnopolskich imprezach. W późniejszym okresie zespół ten skutecznie prowadził Jerzy Warczak oraz pani Miszewska. W tamtym to okresie poziom artystyczny zespołu niewspółmiernie wzrósł a z tym wzrosła sława czerskich Kaszubów i promocyjny wizerunek Czerska.

A więc na dobre, na przysłowiowe zdrowie wyszedł ten splot negowanych przez Echo Czerska okoliczności, w tym tych, w których tamta czerska władza zgodziła się, by w Czersku działał regionalny zespół kaszubski, który jak się przez te wszystkie jego lata działalności okazało, był z natury rzeczy autentyczny przez to, że był naturalną częścią terytorium i lokalnej kaszubskiej kultury, z której wyrósł. Przypomnę także,że podobny zespół, też kaszubski działał w Czersku przy spółdzielni Meblostyl.

Ale powróćmy do postawionego na początku problemowego pytania: czy Czersk to Kaszuby? Na to pytanie odpowiem tezą, jaką postawił wybitny historyk kaszubski profesor Gerard Labuda mianowicie: - że nie ma Kaszub bez Kaszubów.
Jak tak sformułowane, naturalne prawo, ma się do sytuacji czerskiej?. A więc ilu jest w grodzie nad Czerską Strugą, Kaszubów? Lub pytanie to sformułuje inaczej. Na ile żywa jest nadal w Czersku kaszubszczyzna i ilu czerszczan się z nią utożsamia?

Odpowiedzi na takie pytania szukałem m.in. w monografii socjologicznej, „Kaszuby”, wydanej w 1990 roku pod redakcją prof. Marka Latoszka.

Otóż - jak tam czytamy- granice Kaszub w przybliżeniu wytyczają miasta: od wschodu - Gdańsk i Czersk, od południa Chojnice i Człuchów, od zachodu Miastko Słupsk Ustka, od północy Bałtyk.

Z tego zakreślenia granic wynika, że Czersk stanowi pogranicze pomiędzy Kaszubami a Kociewiem i Borowiakami, stąd to w tym naukowym opracowaniu gmina Czersk, została zakwalifikowana do gmin częściowo położonych na obszarze dialektów kaszubskich. Z kolei miasto Czersk usytuowano poza tym terenem. A w całości teren ten określono, jako „czerskie pogranicze etniczne.”

Otóż zostało ono w historii tej ziemi wykreowane spośród długo jednorodnej jednolitej zbiorowości Pomorskiej. Przede wszystkim przez wiekową inwazję na te treny, zarówno języka niemieckiego jak i polskiego, za którego przyczyną, mowa kaszubska tu zanikła. Nie mniej, jak wynika z tych socjologicznych badań przeprowadzonych pod koniec lat 80-tych, na terenie miasta i gminy Czersk, dwie trzecie ludności mówiło lub rozumiało język kaszubski. Ci, co nie mówili tym językiem a go rozumieli, uważali się za pół-Kaszubów.

A więc, jak z badań wynikało, na 100% mieszkańców, 27% było Kaszubami, a w gminie ten odsetek wynosił 40 %. Tym samym w badaniach nie uzyskano wyniku, który by pozwolił powiedzieć, ze Czersk można identyfikować z obszarem Kaszub. Brak tej społecznej identyfikacji nie oznaczał, że przy przewadze mieszkających tu nie Kaszubów, a Borowiaków, Ci ostatni są etnicznie obcy do obszaru Kaszub i jego dialektów. Co ważne ta Borowiacka przewaga nie powoduje gwałtownego zanikania kaszubszczyzny na tym terenie. Postępujący w tym względzie proces asymilacji jest na tyle spokojny, że póki, co elementy kaszubskie na długo jeszcze, pozostaną w świadomości i kulturze Czerska.

A więc wobec powyższego nie sądzę, że możemy dzisiaj jednoznacznie odpowiedzieć sobie na to powtarzające się w tym felietonie pytanie, o kaszubskość Czerska, bowiem na razie tej będącej w mniejszości nie przyćmiła - świadomość, borowiacka-, która z natury swej rzeczy, ma swój rodowód i korzenie w tej pierwszej –kaszubskiej.

Stąd nie kusząc się na to by postawić przysłowiową kropkę nad „i”, póki, co spuentuje ten problem stwierdzeniem, że my, zarówno Kaszubi, jak i Borowiacy a także Kociewiacy, zamieszkujący to bliskie sercu każdemu z nas terytorium, i miasto, zarówno w historii, jak i teraz przynależymy do słowiańskiego plemienia Pomorzan, którzy dzisiaj, stanowią znaczącą część państwa polskiego. /-/

*Jest to tekst mojego felietonu, który prezentowałem 11.02.2001 r. na antenie Radia Weekend Chojnice /tz/
.
***

Dziękuję

Zbigniew Talewski
Słupski Zaborak/Goch


----------------
„Nigde do zgube
Nie przyńdą Kaszube
Marsz, marsz za wrodziem!
Me trzymome z Bodziem..."
(H. Derdowski – Hymn
Kaszubski)
Pisownia m.in. za "Muzyka Kasz...

tgrabar
wysłane dnia: 27.3.2007 8:40
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 29.10.2003
z: Łódź
Wiadomości: 474
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Mieszkańcy Czerska to po prostu Pomorzanie z akcentem na Borowiaków. Naprawdę najbliższe punkty kaszubskie to, z jednej strony Karsin, z drugiej zaś Brusy.
pozdrawiam
tgrabar
CzDark
wysłane dnia: 27.3.2007 11:10
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin
Wiadomości: 1133
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Nôprzód trza rzec, co rozmieje sã jakno 'Kaszëbskô':

a) = Pòmòrskô
b) tam dze je pòmòrskô mòwa
c) tam dze lëdze mają swiąda, jëż są Kaszëbama
d) stôre Kaszëbskô (zemia pòmòrsczégò plemiona jaczi żëło òkoma np. Wòlënianów, Përzëczanów ë chòba téż Krajniôków; nônbarżi mòżlewé, jëż kòl Kòszalëna, jaczégò miono przeszło na wschód/óst.

Żle jidze ò Bòrowiôkòw je nót pamiãtac, jëż nôprzód òni wszëtcë gôdalë pò pòmòrskù/kaszëbskù. Przez pòlonizacëjã, a téż napłiw Miemców do tzw. Kòsznajderii rozdzelelë sã òni na dwa grëpë: 1) midze Chòjnicama a Tëchòlą - pòmòrskojãzëczną; 2) na pôłnié òd Tëchòle - pòlskòjãzëczną (co téż nie je do kóńca prôwdą, bò tak jak w przëtrôfkù krôjeńsczi czë kòcewsczi mòwë òstało tam wiele pòmòrsczich znanków). Równak, na pòczątkù XX wiekù téż ta pierwszô grëpa sã jãzëkòwò spòlonizowała. Samo miono Bòrôk/Bòrowiôk mòże bëc baro stôré, a mòże nawetka je to òstałosc stôrégò plemiennegò miona.

Temù wedle mie kaszëbskòsc je nót òstawic jakno kwestëją swiądë (bò co mdze z Krëbanama, Zôbòrokama, żëjącyma na północ/nordze òd Bòrôków za XXX lat ?), przë rozkòscerzanim kaszëbsczé mòwë jakno prawégò jãzëka Pòmòrzónów.
goch
wysłane dnia: 27.3.2007 13:40
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 5.8.2004
z: Czersk- Słupsk - Borowy Młyn
Wiadomości: 147
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Zbigniew Talewski

Czy Czersk to Kaszuby
(cz. II)
Nawiązując do swego poprzedniego felietonu, w którym starałem się odpowiedzieć czy Czersk jest kaszubski, kontynuując ten problem, pragnę uświadomić, że historia okolic i miasta Czerska stanowią tylko pewien fragment ogólnopomorsko-kaszubskich dziejów, że historia miasta liczy dopiero 80 lat, a historia wsi i gminy czerskiej jest istotną, wielowiekową cząstką w kształtowaniu się historyczno - społecznym Pomorza.

Pierwsze wzmianki świadczące o polskości tych okolic pochodzą z XIV wieku, bowiem jak ze źródeł historycznych wynika w 1350 roku Czersk posiadał prawo lokacyjne chełmińskie, czyli polskie. Niemniej w tym okresie należał on już do Krzyżaków, wchodząc w skład komturstwa tucholskie. Jednak uprzednio Ziemia Czerska należała do książąt gdańsko-pomorskich, potem polskich, a dopiero w XIV wieku została zajęta przez Krzyżaków. Po wojnie krzyżacko-polskiej trwającej w latach 1454-56 ziemie te w składzie utworzonego terytorium nazwanego Prusami Królewskimi wróciły do Polski. W ramach polskich Prus Królewskich powołano trzy województwa malborskie, chełmińskie i pomorskie.

W skład tego ostatniego w latach 1446-1772 wszedł Czersk jako część starostwa tucholskiego - powiatu tczewskiego.

W latach potopu szwedzkiego 1655-1660 m.in. ziemię czerską grabią specjalne kontrybucyjne oddziały szwedzkie, niosąc zniszczenia, grabieże i pożary.

Za tymi wojennymi nieszczęściami przyszły zarazy i pomory ludzi i bydła. Opis tych spustoszeń przynosi spis królewszczyzny w województwie pomorskim z 1664 roku, gdzie odnośnie Czerska i folwarku czerskiego zapisano, że uprawia się tu 42 włóki, że gburów przedtem tu było 10-ciu teraz ich jest tylko dwóch, i że w folwarku czerskim zgorzał dwór i stodoły ...

Po wojnach szwedzkich nastąpił względny spokój i rozwój ziemi czerskiej, wchodzącej jak wspomniałem w skład starostwa tucholskiego.
Z tego to okresu tj. z 1749 roku zachował się wilkierz starostwa tucholskiego, z którego dowiadujemy się, że w 1643 roku starostą był książę Albrecht Radziwił a w 1749 roku starostwem tucholskim zawiadywał generał Michał Antoni Sapieha - wojewoda podolski.

W XVIII wieku Ziemia Czerska w wyniku rozbiorów Polski dostała się pod panowanie Prus, które przypieczętowano 27.IX 1772 wymuszoną przysięgą na wierność królowi pruskiemu, którą złożyć musieli przedstawiciele zagrabionych miast i polskich wsi.

W wyniku nowego podziału administracyjnego przeprowadzonego przez prusaków powstał powiat Chojnicki w skład którego wszedł Czersk, który po dziś z krótką przerwą 1975-1999, wchodzi w jego skład.

Dopiero po I wojnie światowej te ziemie odzyskują niepodległość i powracają po wiekach zaboru i germanizacji do Polski.

29 stycznia 1920 roku na mocy układu wersalskiego, wojsko polskie wkraczając na Pomorze wyzwala także Czersk Władze w gminie czerskiej z rąk niemieckiego wójta i sołtysa przejmuje miejscowy drogerzysta, Józef Ostrowski. 1 lipca 1926 roku Czersk otrzymuje status miasta. Pierwszym komisarycznym burmistrzem zostaje Marian Meller z Torunia, a pierwszym stałym burmistrzem wybranym przez Radę Miejską zostaje Paweł Trybulla z Pucka.

Jak ta wspomniana historia Czerska ma się do całej historii tej pomorsko-kaszubskiej ziemi.

Otóż Maria Borowikowa w swoim studium nad społecznością kaszubską pisze: „Regionalna wspólnota kaszubska jest prastara. Jest ona zjednoczona odwiecznym bytowaniem na szerokim pasie ziemi wzdłuż południowego Bałtyku. Zjednoczona wspólną kulturą i obyczajem, wspólną, choć zróżnicowaną mową. Zjednoczona historią, trudną, ciężką, bowiem w ciągu wieków ziemie te należały do różnych organizmów państwowych, a wypadku zaborczego państwa pruskiego i niemieckiego - do organizmów wrogich, etnicznej odrębności i wspólnoty. Na tym obszarze Kaszub, który po pierwszej wojnie wszedł z powrotem w skład odrodzonego państwa polskiego, zarówno polityka młodych władz jak zachowanie ludności napływowej do rdzennych mieszkańców obfitowały niestety w błędy wynikające z niezrozumienia i należnego szacunku do kaszubskiej odrębności.”

Tak postawiony przez autorkę tych słów problem nie stracił także dzisiaj ostrości a skierowane w nim przesłanie o uszanowanie złożonej historii pomorsko-kaszubskiej, która miała swój niewątpliwy wpływ na ukształtowanie kaszubskiej inności, jest nie tylko aktualne w wolnym -demokratycznym polskim państwie, ale również gdy należymy do Europejskiej Wspólnoty (UE), która m.in. jest swoistą organizacją państw, etnicznych ojczyzn.

Treść i wyrażaną troskę wyżej cytowanego przesłania, kieruje do lokalnych pomorskich samorządów, w tym do Borowiackiego Czerska, miasteczka, którego korzenie osadzone są w kaszubskości tej części Pomorza. Kieruję ją zwłaszcza do społeczności tego grodu i gminy, do czerskich rodów, których sposób na życie, stosunek do pracy, własności, a przede wszystkim do wiary jest typowo kaszubski: stały i wierny. Jest on taki, jaki został wyróżniony i doceniony przez Jana Pawła II słowami skierowanymi do pomorsko-kaszubskich mieszkańców tych ziem - żebyśmy strzegli tych wartości i dziedzictwa, które stanowią o naszej tożsamości, bowiem wartości te służyły kaszubszczyźnie od prawieku, i nie straciły one swego znaczenia na progu XXI wieku.

Wierzę, że tego szacunku do historycznych i etnicznych tutejszych wartości, nie zachwieją zawirowania polityczne i społeczne mody, że miejscowa władza nadal będzie w podejmowanych działaniach i gospodarzeniu okazywać szacunek i zrozumienie dla kaszubsko-pomorskiej historii Czerska a aktualnie realizowana przez nią strategia rozwoju wpłynie na dalszy rozwój miejscowych inicjatyw kulturalnych i rozwój społeczny gminy.

Mam pewność, że takie postawy i taka, jak dotychczasowa praca nie tylko wzbogacać będzie dzień dzisiejszy Czerska, ale że na trwale jej wyniki zostaną wpisane do historii Pomorza i Kaszub. Bowiem jak mówi prof. Gerard Labuda, historii Kaszubów jest tyle ile jest dokonań samych Kaszubów, że ich historia będzie tak długo trwała, póki ich życie, mowa, obyczaj i kultura będzie stanowiła wartość dla nich samych. /-/


----------------
„Nigde do zgube
Nie przyńdą Kaszube
Marsz, marsz za wrodziem!
Me trzymome z Bodziem..."
(H. Derdowski – Hymn
Kaszubski)
Pisownia m.in. za "Muzyka Kasz...

sgeppert
wysłane dnia: 27.3.2007 14:39
Dobrzińc Najich Kaszëb
Zarejestrowany: 17.6.2003
z: 索波特
Wiadomości: 1608
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Cytat:
Pierwsze wzmianki świadczące o polskości tych okolic pochodzą z XIV wieku, bowiem jak ze źródeł historycznych wynika w 1350 roku Czersk posiadał prawo lokacyjne chełmińskie, czyli polskie. Niemniej w tym okresie należał on już do Krzyżaków

Cały wywód trąci mi Gomułką.
W cytowanym szczególiku Wikipedia dicit:
"Prawo chełmińskie - odmiana prawa magdeburskiego powstała około 1233 w Chełmnie i Toruniu, używana głównie na Pomorzu, Prusach, Mazowszu, Warmii i Podlasiu. Na skutek zarządzenia Kazimierza Jagiellończyka od 1476 obowiązywało wszystkich mieszkańców Prus Królewskich (także szlachtę). (...) Prawo chełmińskie dawało duże korzyści i zapewniało wiele swobód, było na początku m.in. narzędziem ściągnięcia osadników niemieckich na tereny zakonu krzyżackiego. Jego łamanie przez zakon było jedną z głównych przyczyn powstania Związku Pruskiego i jego poddania się Polsce"
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_che%C5%82mi%C5%84skie


----------------
Stanisław Geppert

tczewianin
wysłane dnia: 27.3.2007 15:31
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 17.7.2003
z: Pietzkendorf-Müggau
Wiadomości: 779
Re: Czy Czersk to Kaszuby.
Dzięki Stachu, że mnie wyręczyłeś, włąśnie miałem pisać coś na temat wywodów Z. Talewskiego.

Student I roku historii (II-go semestru) wie już, że:
- osadnictwo na prawie niemieckim = osadnictwo na prawie chełmińskim, lubeckim, magdeburskim;
- osadnictwo na prawie pomorskim = osadnictwo słowiańskie.

O ile dla XII-XV w. osadnictwo na prawie pomorskim (lub "prawie ziemi pomorskiej") dowodzi słowiańskości (=pomorskości, kaszubskości, ale NIE polskości) jej właścicieli, o tyle osadnictwo na prawie chełmińskim nie dowodzi niczego, prócz wyboru wyższej cywilizacyjnie formy ustrojowej. Szowinistyczna nauka niemiecka dowodziła, że osadnictwo na prawie niemieckim = osadnictwo niemieckie. To może być prawda, ale wszystko zależy od konkretnych realiów, przypomnę tylko że Warszawa była lokowana także na prawie niemiekim (chełmińskim).

Twierdzenie, że lokacja na prawie niemieckim = mieszkali tam Niemcy, podobne jest do twierdzenia, że każdy właściciel maybacha (np. O. TeDe) jest Niemcem. Z. Talewski posunął się dalej, próbując dowodzić, że posiadanie mercedesa świadczy o polskości jego właścicieli

Pisanie o "polskości" Pomorza w XIV w. jest bzdurą. Pomorze było wówczas pomorskie. Ta pomorskość była bardzo silna przynajmniej do I rozbioru Rzeczpospolitej. Mieszkańcy autonomicznej prowincji Prusy Królewskie, która obejmowała wschodnią część Kraju Kaszubów, mówili i pisali o sobie, że są "starodawnymi Prusakami" a nie "prawdziwymi Polakami". Polacy mieszkali za Wisłą.

Czy Czersk to miasto kaszubskie? Tak. Podobnie jak Świecie, Tuchola, Nakło, Pyrzyce, Sławno i Szczecin. Tak jak dla naszych przyjaciół Polaków Lwów i Wilno to miasta polskie. Nawet jeśli mówimy o przestrzeni symbolicznej, to pamiętamy, że kiedyś mieszkali tam nasi rodacy - zanim się zniemczyli lub spolonizowali. Pomijam drobny szczegół, że kształt terytorialny dzisiejszej Polski jest "zasługą" Józefa Stalina.

TŻP


----------------
----------------------------------------------------------------
- Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
- Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

(Józef Piłsudski do hr. Skarżyńskiego)

(1) 2 3 »
| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002