Forum
Losowe zdjęcie
23.07.2011 XIII Zjazd Kaszubów Lębork: Pochód
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Kaszëbskô Jednota | www.kaszebsko.com
Stowarzyszenie Osób Narodowości Kaszubskiej

Strona główna forum
   Sprawë
     ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki

| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
sternik
wysłane dnia: 29.11.2012 23:48
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 31.1.2012
z:
Wiadomości: 110
ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Wybrane fragmenty:


"Pomorzanie"

The German settlement of Pomerania began at the end of the 12th century by the Wend-Slav Greifen Dukes, who had ruled since the beginning of the century, the Hanse and missionary orders working together: Premonstratensians (Belbuck Monastery in 1180) and Cistercians (Kolbatz Monastery in 1173, Hilda in 1199) were engines of missionary activity and of colonization of the territory between the Oder and the Vistula which had been sparsely settled since the 7th century by the Slav Pomoranians. The Pomoranians ("people on the sea shore") always lived in conflict with their southern neighbours, the Poles ("people of the field").

Pomorze "rzadko" zasiedlone przez Słowian i skolonizowane przez Niemców. Do tego Pomorzan pozostajacych "zawsze" w konflikcie z Polakami". Oczywiście o biskupstwie kołobrzeskim, początkach biskupstwa wolińskiego i kamieńskiego i systemie prawnym ani słowa!

In the eastern border areas, there were living about 8,000 German/Polish or German/Casubian bilingual persons. The Casubians, more numerous in West Prussia (cf. ibid.), may be regarded as the last descendents of the Pomoranians.

8000 Kaszubów na Pomorzu ale o tych zgermanizowanych Klukach, Pigorsach i Kajczykach już ani słowa. O kolonizacji całe zdania ale o tym, że duża część niemieckich Pomorzan wywodzi własne korzenie właśnie z tej ziemi - ani jednego słowa!



"Zachodnioprusacy"

The Duchy of Pommerellen, which had been settled by the Slav Pomoranians since the 6th/7th centuries and which was located west of the lower Vistula, separated from Pomerania in the 11th century and came for a time under Polish rule. The Baltic Prussians (cf. East Prussia) settled East of the Vistula after the Teutons left.

O początkach Pomorza, diecezjach, klasztorach, administracji, grodach, kasztelaniach - kompletne zero! O Piastach NIC!

German settlement of what was to become West Prussia, including Pommerellen around Danzig (Polish: Gdañsk) being the main area as well as Pomesania and the Kulmerland east of the Vistula, began essentially like that of East Prussia (cf. ibid.), with conquest and missionary work carried out by the Teutonic Order at the beginning of the 13th (Kulmerland) and 14th centuries (Pommerellen). After the Pomoranian Samborid dukes of Pommerellen died out in 1295 and disputes with Poland, Pomerania and Brandenburg, the order established its rule west of the Vistula in 1309 too. Although many cities such as Kulm (Che³mno), Marienwerder (Kwidzyn) and Thorn (Toruñ) (German "Kulm" city statute in 1233), Elbing (Elbl¹g;1246), Marienburg (Malbork; around 1280), Graudenz (Grudzi¹dz; 1291), Bromberg ( Bydgoszsz) (1346), Preussisch-Stargard (Starogard; 1348), etc., the cession of Pommerellen, the Kulmerland and the Ermland (Warmia; cf. East Prussia) by the Teutonic Order to the Polish crown in 1466 prevented the territory from becoming so completely Germanified as the neighbouring lands of Pomerania and East Prussia. The Reformation also made only partial headway in the 16th century, favouring Polish assimilation of the German part of the population which remained Catholic.

O sprowadzaniu klasztorów i osadników przez Sobiesławiców nic. O testamencie Mściwoja nic. O okupacji Gdańska, Pomorza, procesach nic. Można odnieść wrażenie, że Pomorze związało się z Polską tak własciwie dopiero w XV wieku. A w ogóle to była niemiecka ziemia, skolonizowana przez Zakon i następnie częsciowo "spolonizowana" (!) w XVI wieku. W ogóle nie było też niczego takiego jak germanizacja i kolonizacja w XVIII i XIX wieku.


Było o Niemcach z Pomorza, z Prus Zachodnich ale najlepszy jest rozdział o Niemcach z Polski. Ci oto figurują pod dziwolągiem pt. "Vistula-Warthe".
szkotka
wysłane dnia: 30.11.2012 2:20
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 25.1.2012
z: woj.szczecińskie
Wiadomości: 124
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Trochę nie kumam czemu akurat w tym momencie, gdy nic się nie dzieje sięga pan po ten dyżurny temat. Ta Pani jest z pokolenia wojennego, ma swoje grono ale z tego co wiem większość Niemców jest obojętna na problemy takiej rewizji granic. Zawsze do niej stosuję cytat z któregoś naszego prześmiewcy, brzmi on jakoś tak - tym się objawia uwiąd starczy że człowiek zamiast mówić, warczy. Ja rozumiem Niemców gdy mówią-myśmy także cierpieli- ale oni zawsze dodają-Niemcy zrobili mnóstwo zła,przepraszamy. I tak ich widzę. Czy w Polsce taka postawa jest możliwa- to my zrobiliśmy dużo zła? Nie, zaraz podniosą się głosy sprzeciwu-my i zło? Ja tylko próbuję zmienić temat dyskusji po lekturze pewnego tekstu z internetu. Ktoś napisał, że w USA już prawie nikt nie pamięta Niemcom co zrobili a złość wyładowuje się na problemie Polacy a Żydzi. I zaczął licytację "kto więcej cierpiał". Długo myślałam nad tym problemem. Jak on powstaje?
szkotka
wysłane dnia: 30.11.2012 2:29
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 25.1.2012
z: woj.szczecińskie
Wiadomości: 124
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Nie będę ukrywać, że nie ze szkoły, nie z domu a z filmów na discovery dopiero poznaję tę część historii. Bieda, pogromy, rzezie, nienawiść i antysemityzm BYŁ CZĘŚCIĄ polskiej historii. I to należałoby wyraznie w szkołach wykładać. Trudno, taka była historia. Jeszcze trochę a młodzież nie uwierzy że zło było i w tym kraju. Amerykanów stosunek do Niemców rozumiem- wojnę pamiętają ale młodego pokolenia nie prześladują. To taka kultura. U nas czas by zacząć ten problem rozwiązywać. Mówić, tak bywaliśmy paskudni wobec Żydów ale z tym koniec. Ciekawam czy w tym kraju brak odwagi by zmienić profil wykładanej historii? Czemu muszę się douczać na discovery albo robić studia historyczne. A część wiedzy podstawowej?
Jark
wysłane dnia: 2.12.2012 15:45
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 12.2.2004
z: Wiôldzi Kack
Wiadomości: 578
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Historia - ta "prawdziwa", którą pamiętamy z własnego doświadczenia czy przekazów rodzinnych i ta "oficjalna", nauczana w szkołach opiera się na dwóch filarach - faktach (wydarzeniach, które miały miejsce) i interpretacjach tych faktów (dokonywanych indywidualnie lub/i systemowo w danej zbiorowości).
Dlatego nie ma jednej prawdy, choćby o Pomorzu, Kaszubach czy Wypędzonych. W okupowanej Polsce Żydom pomagano i w tej samej Polsce Żydów wydawano by przejąć ich majątek.

Niemcy wypędzeni z Pomorza, Śląska, Warmii i Mazur doświadczyli przede wszystkim efektu własnych działań, w myśl mądrego powiedzenia "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę". Nie możemy jednak ulegać łatwemu rozgrzeszaniu naszych przodków, bo w tej burzy nie byliśmy tylko biernymi obserwatorami. Starczy sięgnąć po wspomnienia Pomorzan z 45 czy 46 roku albo nawet i "polskie" publikacje poświęcone powojennym losom takich Słowińców. To, że Polsce trudno wciąż mówić o tamtych sprawach i woli obnosić krzywdy jakich doznała w latach 1939-1945 wynika chyba z jeszcze innych przesłanek. Prawa Polski do północnych i zachodnich ziem są wątpliwej jakości i de facto wynikają z politycznej woli Rosji (wówczas Radzieckiej). Trudno na takiej podstawie budować porozumienie i otwarcie uderzyć się w piersi i powiedzieć "Nie jesteśmy bez winy. Przepraszamy". Bo nie minął jeszcze odpowiednio długi czas, by po takim wyznaniu i deklaracji przestać się obawiać prośby albo i żądania zadośćuczynienia ze strony skrzywdzonych. Stąd tak wiele emocji budziła sprawa Agnes Trawny, która wróciła po swoją własność nieudolnie zabraną jej przez polskie państwo w latrach 70. (nie była jedną z Wypędzonych!) i tak wiele hałasu robi się wokół relacji polsko-żydowskich. Takie "Pokłosie" to film równie ważny jak "Róża". Nich będzie i przejaskrawiony. To część dziejów, które warto pokazywać szczególnie młodym ludziom, by kolejne pokolenie nie wyrosło w poczuciu bycia jak dotąd "jedynymi sprawiedliwymi Europy".

Zachód Europy od ponad pół wieku miast oglądać się za siebie buduje wspólna przyszłość. Polska z zamrażalki wyskoczyła raptem dwadzieścia kilka lat temu, ale tak naprawdę "odtajała" 8 lat temu.

Czy brak u nas odwagi, by mówić otwarcie o niewygodnych sprawach? Oczywiście. Nie tylko w skali całego kraju ale choćby i bliższych nam Kaszub. Przecież gdzie nie spojrzeć kultywowany jest idealistyczny obraz Kaszuby - pracowitego, religijnego, uczciwego i prawego. No pięknie. No to niech mi ktoś wyjaśni po co na takich wspaniałych Kaszubach działają sądy i czemu policja nie narzeka na brak zajęcia? Jak to możliwe, że w tak idealnej społeczności, która nie ma sobie nic do zarzucenia, zdarzają się takie sprawy jak ta z dziećmi z Pucka? I - co chyba najważniejsze - jak to jest, że nawet taka tragedia nie wiele zmienia - bo nikt w tej społeczności nic nie widział, nie słyszał i nie ma sobie do zarzucenia?
Jark
wysłane dnia: 2.12.2012 18:16
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 12.2.2004
z: Wiôldzi Kack
Wiadomości: 578
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Chciałbym się jeszcze odnieść do wcześniejszego wpisu [+] Sternika, w kwestii etnicznego obrazu Pomorza. Otóż podczas wojny 30-letniej znaczne obszary Pomorza wyludniły się - w wielu miejscach ubytek ludności sięgał od 40 do 70% populacji! Odbudowa Pomorza wymagała wprzód jego zasiedlenia, a brandenburscy (później pruscy) władcy korzystali głównie z własnych rezerwuarów lub ściągali emigrantów z Francji, Wielkiej Brytanii i Niederlandów.
Zobacz mapa "Straty ludności"
szkotka
wysłane dnia: 3.12.2012 0:46
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 25.1.2012
z: woj.szczecińskie
Wiadomości: 124
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Nie wiem czy dobrze rozumiem ale odnosząc się i do sparaw polsko-żydowskich i tych "poniemieckich" sugeruje Pan delikatnie, że profil NK wymaga bardziej tematyki pomorskiej. Zgadzam się. Ale wsłuchując się w net mam wrażenie że jako kraj jesteśmy w dużym procencie strasznymi antysemitami.Zastanawia mnie nasza polityka medialna. Dzieciaki oglądające filmy o okresie II wojny, widząc ciągle mordowanych ludzi wpadają na pomysł-skoro tak ich mordowano to oni są jacyś gorsi. Ale jeżeli tę tematykę cofnąć w czasie o kolejne stulecia to widać, że u podłoża leżą inne zjawiska i to społeczne. I to jest polski błąd wychowawczy.
szkotka
wysłane dnia: 3.12.2012 1:01
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 25.1.2012
z: woj.szczecińskie
Wiadomości: 124
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
A jak potrzeba to mówmy i tu o pomorskich przestępcach z czasów II wojny. Jest jakieś zapotrzbowanie na tę wiedzę wraz z komentarzami bo czasem wypowiadane są co najmniej nieciekawe opinie. To inna strona problemu żydowskiego-brzydsza strona polskości. Ten kraj musi do tego nawyknąć i to nie metodą-my i oni- ale to my.Co zaś do problemów "poniemieckich" są skomplikowane. Z panią Trawny sympatyzowałam od początku. Fakt że wyjechała w latach 70tych stawia sprawę w innym świetle. Wcześniejsi wyjeżdżający ponosili skutki wywołania wojny i jej efektów. Ona dla mnie to obywatelka Polski, której polonizacja niestety się nie udała i to chyba nie z jej powodu. Ten aspekt jest tu widoczny. Ekonomia ma podwaliny w prawie i nie ma o czym dyskutować, lepiej szukać u obu stron zdolności do porozumienia się. Co do tej polonizacji nieudanej-pomyślałam właśnie-że ja a nawet Pan także jakby widzimy, że tacy jakimi jesteśmy nie wrastamy w polskość. To jest ciekawy problem.
pienczke
wysłane dnia: 4.12.2012 17:02
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 31.5.2004
z: lasów Nowego Pomorza
Wiadomości: 310
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Jak to się dzieje ze zamiast skomentować post sternika , który nie był niczym innym jak cytatem kłamliwych tresci propagowanych przez legalnie działający w niemczech i wpływowy ruch polityczny, w kilkka postw przeszliśmy do samobiczowania za polskie i kaszubskie winy.
Zadziwaijaca zdolność odwracania kota ogonem i to odwrotnie niż na całym świcie nie na korzyść dla siebie ale nie swoją niekorzyść i wbrew swoim interesom.

Zupełnie nie rozumiem skąd u Państwa taka potrzeba zakrzykiwania kłamstw BdV wymowy gadaniem "a u nas to biją żydów".

Zrozumcie, ze pani Steinbach ani jej koledzy z niemieckiego politycznego establishmentu nie potrzebują Waszej obrony. To ona tutaj rozdaje karty a nie jakiś wyśniony w głowach redaktorów GazWybu PolskiFaszystaAntysemitaPrawziwyPolakJarosławpolskę zbawRydzykSamoZło.Nie potrzebujecie jej bronić przed tym fantazmatem.

Zobaczie drodzy, sprawy we właściwych proporcjach - Z jednej strony mamy potężne Państwo, jedno ze światowych mocarstw, faktycznego decydenta w UE, gigantyczna gospodarkę, kraj o potężnje sile naukowej i intelektualnej, realizujący bezceremonialnie swoja politykę histroryczną zgodna z własnym norodowym i państwowym interesem, Pania przewodniczącą silnego ruchu politycznego dysponującego znacznymi środkami finansowymi isiła polityczną, stronę internetową państwoego niemieckiego muzeum, na której rezentowana jest kłamliwa i tendencyjna wersja historii Pomorza i Kaszubów. Z drugiej strony stoi garstka miłośników swojszczyczny regionalnej o której prawie nikt w Europie nie słyszał, która mówi jezykiem , który mało kto rozumie ludku, który nie jest w stanie stworzyć lokalnej telewizji i ceiszy sie jak pan dyrektor radia da im 15 minut na pogadanie. I ta garstka została właśnie przez tą panią z Dużego Kraju skrzywdzona kłąmstwami na temat jej historii.

Co robią przedatwiciele tego ludku w komentarzu na to?

Oburzają sie ze na Kaszubach Policja ma co robić, głodzone są dzieci a Polacy to jeszcze gorsi bo mordowali Żydów i jedyne co powinni zrobić to nareszcie tym uczyc w szkołach.

To sie nazywa sukces pedagogiki wstydu.

Nie wiem czy widzicie groteskę tej sytuacji.


----------------

szkotka
wysłane dnia: 4.12.2012 21:46
Współtworzę ten serwis
Zarejestrowany: 25.1.2012
z: woj.szczecińskie
Wiadomości: 124
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Wtrącę swoje "trzy fenigi" jeżeli można. Reaktywowanie nagle dyskusji której ostatni wpis to 2006(bodaj rok), sugeruje że wypada poczytać najnowszy wpis by zgadnąć a ciemu znowu ten temat. Poczytałam i nie skumałam. Wypowiedz była szablonowa, szablonowe argumenty. No to spróbowałam zmienić temat i sprowadzić do terazniejszości.Ani mi w głowie obrona kogokolwiek przed PIS czy samą p.Steinbach. Jak chcą podyskutować to niech tu się zalogują i dyskutują. Pański zwrot o pedagogice wstydu co najmniej mnie dziwuje.Zdaniem Pana mowy drętwe acz pochwalne mamy tu toczyć? Bo może okiem tu rzuci p.Steinbach i jedynie mądry panPIS. Ich problem co pojmą i zrozumieją. Braki w pedagogice w tym kraju mamy, grupy prawdziwych polaków to nie złudzenie optyczne. Marzy mi się dyskusja na jakikolwiek temat bez odskoków na boki, bo o czym byśmy nie dyskutowali to w końcu ktoś wkracza na temat zbrodni faszystowskich. W tym kraju nikt nie planuje zburzyć Piaśnicy, Szpęgawska i innych i zbudować Biedronki.Pewne rzeczy tu są faktami, a pewne rzeczy(np o brzydkiej części polskości, no poza komuną oczywiście) nadal jako fakty nie są dostrzegane. Ja akurat takimi motywami się kieruję w dyskusjach. To jaki ta ma temat?? Może Pan doprecyzuje, poda coś ciekawego lub nowego?
pienczke
wysłane dnia: 5.12.2012 11:39
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 31.5.2004
z: lasów Nowego Pomorza
Wiadomości: 310
Re: ZENTRUM GEGEN VERTREIBUNGEN - czyli historia Pomorza wg. Eryki
Kol Sternik wygrzebał artykuł (Piechowskiego?) z 2006 roku. Cóż może dlatego by pokazać że temat jest nadal aktualny? Może dlatego by czytelnik po latach mógł zobaczyć jaskrawość małostkowości autora artykułu?

Czy BdV zawiesił działalność, że uważa Pani, że nie ma co wracać do tego tematu? Jeżeli uważa Pani że nie ma o czym pisać to po cóż Pani w takim razie pisze? Dokonana przez Panią zmiana tematu z kłamstw historycznych rozpowszechnianych przez BdV na załamaywanie rąk jacy to ci Polacy i Kaszubi okropni- oto jest coś naprawdę zadziwiającego. Ja tą dziwiną woltę rozumiem jako próbę obrony czy usprawiedliwania kłamstw niemieckich poprzez wykazywanie że Polacy i Kaszubi to źli ludzie są.

Takie dziwne zrównywanie w sensie "BdV kłamie, ale nie ma o czym gadać lepiej porozmawiajmy jak to Polacy mordują Żydów a Kaszubi katują sieroty"

Pani uważa że "pewne rzeczy np o brzydkiej części polskości nadal jako fakty nie są dostrzegane" Przez kogo ja sie zapytuję?
Badania socjolgiczne wykazują coś wręcz odwrotnego, Polacy mają najniższą samoocenę swojego narodu spośód wszystkich społeczeństw Unii Europejskiej

cytat:"Odpowiedź aż 58 proc. ankietowanych, poproszonych o podanie pierwszej myśli, jaka przychodzi im do głowy na temat Polaków, ma negatywny wydźwięk. Jednocześnie najbardziej krytyczne są młode osoby (15-24), wśród których 72 proc. deklaruje negatywne skojarzenie jako pierwsze. Pierwsza myśl o Polakach jaka padała najczęściej to alkoholicy/pijacy (13proc.). Co ciekawe, prawie dwa razy więcej kobiet, aniżeli mężczyzn, zadeklarowało taką odpowiedź. Duża część ankietowanych postrzega Polaków jako pracowitych i jest to druga najczęściej wymieniana odpowiedź z wynikiem 9 proc. W tym wypadku mieszkańcy wsi (13 proc.) wypadają zdecydowanie lepiej na tle mieszkańców miast (4 proc.). Inne cechy, które wymieniali ankietowani jako pierwsze skojarzenia o Polakach to: złodzieje (8 proc.), niekulturalni, nieżyczliwi oraz chamy (5 proc.). Tylko 2 proc. badanych kojarzy nasz naród z poczuciem humoru oraz zabawą"
całość artykułu:

http://stacjakultura.pl/1,3,20262,Co_Polacy_mysla_o_sobie,artykul.html
Prosze zwrócić uwagę na zdanie 72% ludzi młodych ma negatywne skojarzenia. Pewnie za mało w szkole dowiadywało się o polskich zbrodniach, co?

Nie wiem więc skąd Pani przekonanie, jakoby nasze wady i winy są jeszcze za mało eksploatowane? Czytuje Pani największy dziennik w Polsce? mainstreamowe tygodniki? ogląda Pani filmy powstajace w Polsce w ostanich 20 latach? Słucha wypowiedzi celebrytów? publicystów? Nie ma dla nich lepszego tematu niż nieustanne wykazywanei jaka ta polskość zacofana, zła, archaiczna, nietakjaktrzeba katolicka, kraj szary i brudny, pijany i nie lubi gejów; Ile tu tabunów ciemnogrodzian, których albo trzeba dorżnąć albo poczekać aż wymrą jak dinozaury.

Co ciekawe dotąd Kaszubi raczej sie w ten nurt negatywnej samooceny nie wpisywali, ponieważ mieli ów pozytywny autostereotyp - pracowity, uczciwy, pobożny. Okazuje sie zę czas z tym skończyć bo przecież my wszyscy Kaszubi jesteśmy winni temu że w Pucku zdarzyła się rodzina zwyrodnialców.

Otóż ja nie zamierzam takiej pedagogice wstydu sie poddawać i nie mam zamiaru czuć sie winny za to że na Kaszubach zdarzaja się złodzieje, że są ludzie dotknięci chorobą alkoholizmu. To są zwyczajne ludzkie słabości, przestepstwa, to są indywidualne grzechy. Kaszubska kultura takich postaw ani nie promuje ani nie wychwala.

Nie mam też zamiaru przepraszać Niemców za powojenne wysiedlenia wykonane na mocy porozumienia międzynarodowego USA, ZSRR i UK, chociaż rozumiem ich indywidualna tragedię. Kiedy Niemieckie Państwo kierowane przez demokratycznie wybrany rząd Pana Adolfa Hitlera wysiedlało moich pradziadków z ich gospodarstwa a mojego dziadka trzymało przez kilka lat jako niewolnika w obozie pracy, wysłało na śmierć innych krewnych albo w polskim mundurze kolejarskim w Piaśnicy albo w niemieckim mundurze na ostfroncie, to zaciągało odpowiedzialność za te czyny na wszytskich obywateli Państwa Niemieckiego.

Jeżeli wykaże mi Pani "fakty" gdzie machina polskiego Państwa dokonywało nikczemności to ja z tytułu obywatelstwa przyjmę odpowiedzialność jako obywatel za te nikczemności. Będę płacił odszkodowania pokrzywdzonym bo jestem obywatelem tego państwa. Nawet jeżeli bedzie to państwo subiektywnie "nie moje" - komunistyczne albo Tuskowe.

I dlatego na zupełnie innej płaszczyźnie stoją kłamstwa BdV a na zupełnie innej zwyrodnialstwo rodziny zastepczej w Pucku.

Mieszanie tych spraw to totalne bezhołowie.






----------------

(1) 2 »
| Od najnowszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002