Forum
Losowe zdjęcie
Medalion naścienny z herbem Lęborka
Pomerania
Wygląd strony

(2 skórki)
Kaszëbskô Jednota | www.kaszebsko.com
Stowarzyszenie Osób Narodowości Kaszubskiej

Strona główna forum
   Historia
     prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej

| Od najstarszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Koniec
Nadawca Wątek
marlon
wysłane dnia: 1.4.2012 20:24
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 18.3.2012
z:
Wiadomości: 9
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
dawności nazwy "Kaszubi"

Temat dawności nazwy "Kaszuby" jest niestety fantasmagorią. Z prostego powodu. Po raz pierwszy nazwę tą zanotowano dopiero w wieku XIII. Co więcej dotyczyła ona początkowo obszaru poza-pomorskiego a to mianowicie Lutycji i Obordska (ziemi Luciców orz Obodrzyców)
CzDark
wysłane dnia: 26.3.2012 3:46
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin (Kòrkôcze)
Wiadomości: 1133
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Cytat:
Piszesz o podziałach dialektologicznych/językowych. I z tym się należy zgodzić. Późny podział językowy Słowiańszczyzny to jest jeden fakt. Fakt ten jednak nie wyklucza, w żaden sposób, podziałów etnograficznych/plemiennych. Podobne podziały funkcjonowały Germanów w okresie ich wędrówki. Informacje o nich znamy z Tacyta i Pliniusza Młodszego. Za takie etnograficzo-polityczne odłamy uznać należy grupy opisane we wstępie geograficznym PVL a to: panońsko-morawską, lędziańską/lacką, naddnieprzańską itp.



Zgadzam się z Tobą. Mimochodem o podziałach plemiennych wspominałem pisząc o wędrówce Serbów, Chorwatów na południe oraz dawności nazwy "Kaszubi".


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

marlon
wysłane dnia: 25.3.2012 19:22
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 18.3.2012
z:
Wiadomości: 9
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Piszesz o podziałach dialektologicznych/językowych. I z tym się należy zgodzić. Późny podział językowy Słowiańszczyzny to jest jeden fakt. Fakt ten jednak nie wyklucza, w żaden sposób, podziałów etnograficznych/plemiennych. Podobne podziały funkcjonowały Germanów w okresie ich wędrówki. Informacje o nich znamy z Tacyta i Pliniusza Młodszego. Za takie etnograficzo-polityczne odłamy uznać należy grupy opisane we wstępie geograficznym PVL a to: panońsko-morawską, lędziańską/lacką, naddnieprzańską itp.
CzDark
wysłane dnia: 25.3.2012 0:20
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin (Kòrkôcze)
Wiadomości: 1133
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Cytat:
Dokładnie tak. Wcześniej o tej kwestii pisali obszernie Franciszek Bujak i Henryk Łowmiański. Oczywiście badacze rosyjsko-sowieccy przekaz PVL lekceważyli bo im nie pasował do koncepcji wielkoruskich


Ja bym nawet powiedział więcej. Te wszystkie teorie widzące od zarania podział na Słowian Wschodnich, Zachodnich i Południowych nie widzące zupełnie wtórności tego podziału. Przecież np. w dialektach północnych języka rosyjskiego na terenie dawnej Rzeczpospolitej Pskowskiej i Rzeczpospolitej Nowogrodzkiej jest pełno cech "zachodniosłowiańskich". Serbowie i Chorwaci wyemigrowali przecież z północy na południe a część ich została w dawnym mateczniku stąd Serbowie Łużyccy i Biali Chorwaci. Cechy wschodniosłowiańskie zaczęły chyba dopiero się wyrózniać po powstaniu Rusi Kijowskiej. Nie mówiąc już o grupie "lechickiej" będącej wytworem chyba przede wszystkim koncepcji autochtonicznej.


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

marlon
wysłane dnia: 24.3.2012 18:40
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 18.3.2012
z:
Wiadomości: 9
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Dokładnie tak. Wcześniej o tej kwestii pisali obszernie Franciszek Bujak i Henryk Łowmiański. Oczywiście badacze rosyjsko-sowieccy przekaz PVL lekceważyli bo im nie pasował do koncepcji wielkoruskich
CzDark
wysłane dnia: 24.3.2012 15:38
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin (Kòrkôcze)
Wiadomości: 1133
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Cytat:
Hej! W nie ma słowa o Wiatyczach.


Przepraszam. Pomyliłem artykuły. Chodziło mi o artykuł Wojciecha Chudziaka "Stan badań nad wczesnym średniowieczem ziemi chełmińskiej - główne tezy i perspektywy badawcze" z ("Studia nad osadnictwem średniowiecznym ziemi chełmińskiej, tom 5", Toruń 2003) gdzie autor pisze:

Wyjaśnienia wymaga również kwestia ewentualnych powiązań chronologiczno-kulturowych najstarszych mieszkańców ziemi chełmińskiej z ludnością zamieszkującą w VI wieku i na początku VII wieku sąsiednie terytoria - zachodnie Mazury (grupa olsztyńska) oraz ujście Wisły zajęte przez lud Vidivarii wzmiankowany przez Jordanesa. W tym nurcie badawczym mieści się również, niezbadany dotąd z archeologicznego punktu widzenia, problem nieprzypadkowej zapewne zbiezności naddrwęckiej hydronimii z nazwami cieków wodnych występujących w dorzeczu górnej Oki, na terytorium plemienia Wiatyczów. Podobieństwa językowe stanowić mogą pewną podstawę do łączenia, w sensie etnokulturowym obu tych regionow i oceny kierunków ich przemieszczeń (Powierski 1996, s. 236 nn)"

gdzie odnośnik oznacza:

Powierski J. 1996 Prusowie, Mazowsze i sprowadzenie Krzyżaków do Polski, t. 1, Malbork


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

marlon
wysłane dnia: 24.3.2012 14:11
Zarejestrowany użytkownik
Zarejestrowany: 18.3.2012
z:
Wiadomości: 9
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Hej! W nie ma słowa o Wiatyczach.
CzDark
wysłane dnia: 23.3.2012 22:33
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin (Kòrkôcze)
Wiadomości: 1133
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Coś wspominaliście ο Wiatyczach. W tym kontekście warto może przeczytać artykuł Jana Powierskiego "Ze studiów nad najstarszymi warstwami toponimii a kształtowaniem się stosunków etnicznych w dorzeczu Drwęcy i na sąsiednich terenach. Nazwa Drwęcy." (ze"Studia nad wczesnośredniowiecznym osadnictwem ziemi chełmińskiej, tom 3". Autor opisuje tam potencjalne powiązania przynajmniej wiatycko-chełmińskie.


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

CzDark
wysłane dnia: 23.3.2012 22:26
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 24.5.2004
z: Biebrznicczi Młin (Kòrkôcze)
Wiadomości: 1133
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
Cytat:
Czë më sã nié znajemë? Të nie jes nen Mestwin abò Stojgniéw? Cos mie chłopie baro szlachùjesz za némi dwóma.


Të môsz prôwdã, co téż ùdało mie sã dokôzac Wicy jô móm napisóné redachcëji.


----------------
Zdrzë: Peccunia non olet (Piniądz nie smierdzy)

Michal
wysłane dnia: 22.3.2012 20:35
Nie mogę oderwać się od tej strony!
Zarejestrowany: 1.4.2004
z: Żulawskich Rubieży Kociewia
Wiadomości: 577
Re: prof. Piskorski o granicy pomorsko-polańskiej
No i tutaj się zgadzamy, i to w obu kwestiach.

Co do PVL, to tezy stawiane w taki sposób, jak powyżej, są w odbiorze o wiele wiarygodniejsze!

Zaś co do znajomości Twoich postów, także zgoda, tylko z małym "ale": primo nie byłem Twoim rozmówcą na tamtym forum, a jedynie czytelnikiem (który jedynie skomentował, to co przeczytał i to w całkiem innym miejscu), zaś secundo to warto pamiętać, że właśnie tacy czytelnicy, nie mają obowiązku dociekać głębi poglądów autora, który prezentuje w konkretnym miejscu swoje tezy.

Ergo, jak najbardziej można Ci stawiać takie zarzuty, jakie ja Ci stawiałem, a Ty jak najbardziej słusznie możesz się bronić przed jakimiś nadinterpretacjami, wskazując na wcześniej wygłaszane poglądy i odsyłając do innych swoich wypowiedzi.

Taki urok dyskusji.

Pozdrawiam serdecznie
(1) 2 3 4 ... 8 »
| Od najstarszych Poprzedni wątek | Następny wątek | Top

 
Wyróżnienia
Medal Stolema 2005   Open Directory Cool Site   Skra Ormuzdowa 2002